Parlament Europejski – korupcja, hipokryzja i absurdalne rozwiązania

Data

Polecamy

Zbigniew Ziobro pisze do Prezydenta – za późno i bez sensu?

Wszyscy nasi politycy (poza Konfederacją i spóźnionym Ziobrą) są już dogadani z Komisją Europejską. Zgodzą się na wszystko, żeby tylko dostać pieniądze z KPO. Ich pociotki i znajomi skasują za ich wdrożenie 30-50%. Czy to jest OK?

KPO – Kumple, Pociotki i 0biboki

Za chwilę Mateusz Morawiecki powie, że bez pieniędzy z KPO zabraknie w Polsce powietrza i wody. Dlatego musimy się zgodzić na wszystko. Tymczasem pożyczone pieniądze narzucają Polsce model rozwoju państwa całkowicie uzależnionego.

Czy Ukraina próbuje wciągnąć Gruzję do wojny?

To sugeruje premier Gruzji, Irakli Garibaszwili i deklaruje: "Nigdy nie włączymy się w tę wojnę". Czy to rozsądne stanowisko. Na pozór tak to wygląda. Jednak druga szansa na odzyskanie Osetii Południowej może już się nie powtórzyć
Katarskie pieniądze dla wice-przewodniczącej PE, Evy Kaili, wystarczyły do uznania Kataru za państwo praworządne. A jeżeli za atakami na Polskę, za Zielonym Ładem, Fit for 55 i wiatrakami też stoją brudne pieniądze, też spoza EU?

Po aresztowaniu wice-przewodniczącej Parlamentu Europejskiego, Evy Kaili i jej lewych pieniędzy, warto zapytać o trafność decyzji podejmowanych przez to ciało. Pieniądze dla Kaili (i prawdopodobnie jeszcze kilku[nastu] osób) wystarczyły do uznania przez PE Kataru za państwo praworządne, gdzie przestrzegane są wszelkie prawa pracownicze. Pomimo dramatycznych apeli organizacji pozarządowych, że jest bardzo, ale to bardzo inaczej.

Eva Kaili jest/była członkiem  Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów, drugiej siły w Parlamencie. Jego polscy członkowie to Marek Belka, Leszek Miller, Bogusław Liberadzki, Marek Balt, Robert Biedroń i Włodzimierz Cimoszewicz. Sama Kaili i cały Postępowy Sojusz oskarża Polskę, od początku utworzenia rządu przez Prawo i Sprawiedliwość w 2015, o łamanie praworządności.

Do ostatniej afery myślałem, że za takim stanowiskiem PE stoją polscy europarlamentarzyści, zainteresowani zmianą obecnego rządu na swój. Teraz powinniśmy to naiwne myślenie co nieco zrewidować.

Jeżeli za brudne pieniądze Katar mógł kupić własną czystość w oczach i rezolucjach PE, to może ktoś inny mógł kupić nieprzychylne stanowisko Parlamentu wobec Polski.

Polska jest najważniejsza, wiadomo. Jednak co by było, gdyby się okazało, że za decyzjami o Europejskim Zielonym Ładzie i Fit for 55, za pogrążeniem Europy w kryzysie energetycznym, za pozbawieniem Europy konkurencyjności i za forsowaniem absurdalnych rozwiązań stoją brudne pieniądze? Bardzo brudne pozaeuropejskie pieniądze?

Bartosz Jasiński

Ostatnie wpisy autora