2. Wolność i Odpowiedzialność

Data

Polecamy

1. Komu ma służyć

Nowa konstytucja musi projektować państwo w jakim chcemy żyć. Zdolne do obrony przed zagrożeniem zewnętrznym, z rozwiniętą gospodarką i efektywnym zarządzaniem. Państwo najpełniej eksponujące interes narodu i wolność obywateli.

3. Preambuła i chrześcijańskie wartości

Preambuła aktualnej konstytucji: Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Nie ma wartości wspólnych wszystkim ludziom na świecie. Uniwersalnych, a nawet uniwersalistycznych. Jedyne, na co możemy się powołać, to wartości chrześcijańskie.

4. Suwerenem jest ten kto zbiera podatki

Jeżeli podatki zbierane są w gminie i przekazywane w określonych procentowo częściach na potrzeby województwa i państwa, właścicielem państwa są jego obywatele. Jeżeli podatki zbierane są odgórnie, to suwerenem jest partia władzy.
Wolność i Odpowiedzialność – tak musi się nazywać jej duch. A to wyklucza biurokrację z roli czynnika organizującego zarządzanie państwem. To zaborcy wprowadzili w Polsce biurokrację, żeby podporządkować i wykorzystać nasz naród.

Tylko zaprojektowanie państwa na wzór I Rzeczpospolitej, a zatem bez BIUROKRACJI, zapewni rozwój Polsce.

Nie wystarczy z uczoną miną ogłosić, że Polska potrzebuje silnej armii. Polska zawsze potrzebowała silnej armii, tylko najczęściej skarbiec był pusty. Kompletne uzależnienie od wojskowej pomocy zewnętrznej i podległość międzynarodowej finansjerze to aktualny stan polskiego państwa. Recepta na uzdrowienie naszego państwa jest ta sama od wieków – zapełnienie skarbca. Zapełnienie skarbca wymaga dwóch rzeczy. Po pierwsze, zwiększenia wpływów. Po drugie, efektywnego zarządzania finansami.  Ustanowienie biurokracji w roli fundamentu III RP, jej 10-krotny wzrost liczebny w ciągu 25 lat, gwarantuje słabość i upadek naszego państwa.

To zaborcy zaprowadzili w Polsce biurokrację, żeby wykorzystywać nasz potencjał dla własnej korzyści. Po odejściu zaborców, po upadku komunizmu, pozwoliliśmy spętać się biurokratyczną siecią. Nowotworem marnującym pieniądze nas wszystkich na rozwój własny.

Zatem zanim zaczniemy pisać nową konstytucję, najpierw sporządźmy biznesplan. Policzmy, ilu urzędników rzeczywiście  potrzebujemy do efektywnej obsługi naszego państwa. Na każdym jego poziomie, od gminy zaczynając. I ile powinniśmy na nich zebr

Musimy odzyskać świadomość, że wydajemy na urzędników własne, ciężko zarobione pieniądze. A taką świadomość odzyskamy odkładając pieniądze w gminnej kasie. Wszystkie pieniądze zebrane na terenie gminy, które obecnie lądują w Centrali. Łącznie z akcyzą od sprzedanego na terenie gminy alkoholu, papierosów i paliwa.

Odzyskując kontrolę nad naszymi pieniędzmi, odzyskamy samorządy, czyli władzę decydowania o naszym najbliższym otoczeniu. Płacąc urzędnikom każdego szczebla własnymi pieniędzmi, bardzo szybko wyeliminujemy zbędne etaty i absurdalne, korupcjogenne inwestycje.

Ustalając procentowo wielkość przekazywanych do województwa i do skarbu państwa zebranych przez nas w gminie pieniędzy, w krótkim czasie zapełnimy skarbiec państwa. Oddalimy w ten sposób realną groźbę szantażu zewnętrznego uniemożliwiającego naprawę naszego państwa.

W ten sposób, od podstaw ku górze, musimy zorganizować nasze państwo. Tylko w ten sposób możemy zapewnić efektywność zarządzania naszymi zasobami. Władza decydowania o własnych pieniądzach to największa składowa naszej obywatelskiej wolności. I to powinna, jako pierwsze i najważniejsze, gwarantować  konstytucja.

Ostatnie wpisy autora