4. Suwerenem jest ten kto zbiera podatki

Data

Polecamy

1. Komu ma służyć

Nowa konstytucja musi projektować państwo w jakim chcemy żyć. Zdolne do obrony przed zagrożeniem zewnętrznym, z rozwiniętą gospodarką i efektywnym zarządzaniem. Państwo najpełniej eksponujące interes narodu i wolność obywateli.

2. Wolność i Odpowiedzialność

Wolność i Odpowiedzialność – tak musi się nazywać jej duch. A to wyklucza biurokrację z roli czynnika organizującego zarządzanie państwem. To zaborcy wprowadzili w Polsce biurokrację, żeby podporządkować i wykorzystać nasz naród.

3. Preambuła i chrześcijańskie wartości

Preambuła aktualnej konstytucji: Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Nie ma wartości wspólnych wszystkim ludziom na świecie. Uniwersalnych, a nawet uniwersalistycznych. Jedyne, na co możemy się powołać, to wartości chrześcijańskie.
Jeżeli podatki zbierane są w gminie i przekazywane w określonych procentowo częściach na potrzeby województwa i państwa, właścicielem państwa są jego obywatele. Jeżeli podatki zbierane są odgórnie, to suwerenem jest partia władzy.

Konstytucji musi określać dwie podstawowe sprawy techniczne: sposób zarządzania państwem i finansowanie tego sposobu. Jeżeli podatki zbierane są oddolnie, w gminie i przekazywane w określonych procentowo częściach na potrzeby województwa i państwa, właścicielem państwa, jego suwerenem są obywatele. Jeżeli podatki ustalane są i zbierane odgórnie, i dopiero potem przekazywane w dół, do województwa i gminy, to suwerenem jest partia władzy lub władca.

Analizując rozwój i zmiany w ustroju dawnej Polski, nie sposób nie dostrzec wady głównej, która do upadku i do rozbiorów doprowadziła. To nie liberum veto, to brak jasnych i automatycznych zasad zbierania podatków na finansowanie państwa. Przyjęcie zasady ustrojowej, że to sejm walny ma każdorazowo ustalać podatki, doprowadziło do posłużenia się liberum veto.

Zerwany sejm oznaczał automatycznie brak uchwalenia corocznych podatków, również w stosunku do duchowieństwa i mieszczaństwa. Przy czym nieważny był powód, podatki mogły być już ustalone, ale gdy sejm został zerwany, nie wchodziły w życie. Teraz wystarczyło znaleźć wystarczająco mocny pretekst, by sejm nie doszedł do skutku. Posłowie rozjeżdżali się do domów, podatki nie wchodziły w życie, a skarbiec państwowy świecił pustką.

Ostatnie wpisy autora