More

    CPK będzie, ale go nie będzie!

    Strona głównaOpinieCPK będzie, ale go nie będzie!

    Polecamy w dziale

    Żydzi niech uczczą Maryję, a my zapalimy chanukę 

    Jakoś nie słychać o tym, aby w Sejmie i Senacie odbywały się ceremonie religijne: katolickie, prawosławne albo protestanckie. Jeżeli my mamy obchodzić żydowskie święto, to niech Żydzi w Knesecie uczczą jakieś nasze, np. Maryi Królowej Polski. Święto ustanowione z okazji ocalenia narodu polskiego.

    Ustawa o kryptowalutach – suplement z XTB

    Premier Tusk oskarżył prezydenta Nawrockiego, który zawetował ustawę o kryptowalutach, o działanie na szkodę Polski w interesie Rosji. Jednak ustawa wykluczałaby z rynku mniejsze firmy, a zyski z handlu krypto trafiły poza Polskę. Jedynie XTB poparła ustawę. Wykorzystano ją jak kiedyś Murańskiego

    Kulawa kultura

    Obecnie, w kulturze obowiązuje demonstrowanie jej braku. Nieśmiałe próby...

    Zatrzymać Rosję, zanim będzie za późno

    Skoro nie ma zgody na wysłanie wojsk NATO, Zachód powinien bezpośrednio wesprzeć budżet armii Ukrainy, by ta mogła oferować wynagrodzenia wyższe niż Rosja i w ten sposób przyciągnąć do służby tysiące profesjonalnych żołnierzy z całego świata.
    Nowa wizja CPK jest kosztowna i za chwilę z braku pieniędzy zostanie porzucona. Premier Tusk porzucił koncepcję Baranowa - hubu transportu cargo, na którym zarabialibyśmy. A przecież zarabiać mają Niemcy.

    CPK będzie, ale go nie będzie! – chyba dobrze zrozumiałem wczorajszą deklarację premiera. Donald Tusk zdecydowanie zakończył wszelkie spekulacje, sugerujące możliwość kontynuacji wizji poprzedniego rządu. Jego rząd zamierza realizować zupełnie inny pomysł. To będzie Polska wielkich miast, połączonych szybką koleją. 

    Premier zatem nie uległ ani presji społecznej, ani presji polskich przedsiębiorców.

    Społeczeństwu sensowność nowego projektu wyjaśnią rządowe i prywatne sponsorowane media. Jednak na pewno argumenty o budowie MegaPolski nie przekonają przedsiębiorców. Dlaczego?

    Nowy projekt zakłada jedynie ogromne wydatki na projekt, a nie zakłada dochodów z niego czerpanych. I jako zbyt kosztowny zostanie za niedługo porzucony, bo czekają nas cięcia budżetowe, narzucone przez Komisję Europejską.

    Z poprzedniego, pisowskiego projektu, wyrzucony został podstawowy komponent – obsługa ruchu cargo. To transport lotniczy cargo, który obecnie dla naszych przedsiębiorców w 3/4 obsługują porty niemieckie, zapewniałby zyski dla CPK i dla Polski. Dochody z transportu i cła polskich i środkowoeuropejskich  towarów napędzałyby rozwój naszego państwa.

    Zarazem, w obliczu nadciągającego konfliktu zbrojnego, szybki rozwój Baranowa pod kątem logistyki sprzętu wojskowego powinien być priorytetem dla każdego polskiego rządu. Dla obecnego nie jest.

    Zapytajmy zatem: czy lotnisko we Frankfurcie zapewni szybkie dostawy dla Polski w obliczu wojennego zagrożenia i ewentualnego konfliktu zbrojnego?

    Bartosz Jasiński

    Ostatnie wpisy autora

    Nowa Konstytucja