Ursula von der Layen przedstawiła nowy projekt budżetu Unii Europejskiej na lata 2028-34. 2 biliony euro do podziału, ale… nie dostanie pieniędzy, kto nie będzie przestrzegał praworządności tak jak Komisja Europejska, jak Niemcy i Francuzi ją rozumieją. Stanowisko KE i jej szefowej jest jednoznaczne:
Praworządność jest koniecznym warunkiem dla wszystkich funduszy z budżetu UE. W nowym budżecie idziemy dalej: krajowe i regionalne plany partnerstwa uczynią praworządność i prawa podstawowe warunkiem inwestycji oraz przedmiotem reform.
Zasada ta obejmie wszystkie środki i będzie stosowana w ramach tzw. inteligentnej warunkowości.
Zapewnimy odpowiedzialne wydatkowanie i pełną kontrolę dzięki silnym zabezpieczeniom, jasnym warunkom i właściwym zachętom. To służy obywatelom.
Wszystko jest zatem jasne. Kto będzie inteligentny, a inteligentny będzie ten, kto wdroży wszystkie normy „europejskie”, przyjmie migrantów, wdroży ETS 2, ten dostanie pieniądze. Głupi nie potrzebuje pieniędzy, jeszcze krzywdy by sobie i innym narobił.
Czy to służy obywatelom i skąd KE weźmie 2 bln euro?
Wydaje się, że obywatele w rozumieniu KE, to nie jesteśmy my. Obywatelami są tu raczej ludzie zainteresowani wprowadzaniem Imperium Europa, obecne elity czerpiące korzyści osobiste z procederu sprzedaży własnych interesów narodowych.
Tu dochodzimy do drugiej części pytania: skąd KE weźmie 2 bln euro. Odpowiedź jest prosta – z naszych kieszeni. Ten sposób, bezpośredniego zdobycia pieniędzy na finansowanie budowy niemieckiego imperium, potwierdził komisarz UE ds. budżetu Piotr Serafin.
To zrównoważona mieszanka nowych dochodów, która nie obciąża budżetów krajowych i jest zgodna z celami naszej polityki.
Komisja Europejska chce opodatkować bezpośrednio branżę tytoniową i korporacje. Chce także mieć dochody z handlu emisjami ETS i in. Oczywiste jest, że zapłacimy za to wyższymi rachunkami.
Zatem dla nas obywateli Polski i Unii Europejskiej sprawa jest banalnie prosta. Będziemy płacić podatki na rzecz Skarbu Państwa i podatki na rzecz Unii Europejskiej – coraz wyższe, bo budowa Imperium dopiero się rozkręca.
Taka to będzie dla nas korzyść z podwójnego obywatelstwa – polskiego i unijnego. Niech jednak nie liczy, że część wydanych pieniędzy (po opłaceniu kosztów Imperium) odzyska ten, kto nie będzie inteligentny😉
Bartosz Jasiński



