Aborcja zabija … aborcjonistki

Data

Polecamy

Zbigniew Ziobro pisze do Prezydenta – za późno i bez sensu?

Wszyscy nasi politycy (poza Konfederacją i spóźnionym Ziobrą) są już dogadani z Komisją Europejską. Zgodzą się na wszystko, żeby tylko dostać pieniądze z KPO. Ich pociotki i znajomi skasują za ich wdrożenie 30-50%. Czy to jest OK?

KPO – Kumple, Pociotki i 0biboki

Za chwilę Mateusz Morawiecki powie, że bez pieniędzy z KPO zabraknie w Polsce powietrza i wody. Dlatego musimy się zgodzić na wszystko. Tymczasem pożyczone pieniądze narzucają Polsce model rozwoju państwa całkowicie uzależnionego.

Parlament Europejski – korupcja, hipokryzja i absurdalne rozwiązania

Katarskie pieniądze dla wice-przewodniczącej PE, Evy Kaili, wystarczyły do uznania Kataru za państwo praworządne. A jeżeli za atakami na Polskę, za Zielonym Ładem, Fit for 55 i wiatrakami też stoją brudne pieniądze, też spoza EU?
Tej jesieni znów wyszły na ulicę afirmatorki zabijania dzieci, czyli siostry spod

Tej jesieni znów wyszły na ulicę afirmatorki zabijania dzieci, czyli siostry spod znaku błyskawicy. Długo, bo cały rok, czekały na pretekst i się doczekały, a miotane przez nie oskarżenia to kłamstwa w czystej postaci. „Ani jednej więcej” ofiar pisowskiego prawa – brzmi dobrze i jednoznacznie, ale z prawdą nie ma nic wspólnego.

Pomińmy prawdziwość oskarżeń i przyjmijmy, że zmarła kobieta (o jej zmarłym dziecku aborcjonistki milczą) jest ofiarą wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Musimy wtedy zauważyć, o czym milczą akolitki pani Lempart, że to właśnie „pisowskie prawo”, w ciągu roku jego obowiązywania, uratowało życie ponad tysiąca dzieci, w tym ponad pięć setek dziewczynek, bo tyle abortowano w Polsce z powodu wad płodu. Tak się bowiem składa, że wbrew zaklęciom genderagitatorów dzieci dalej rodzą się mniej więcej po połowie jako chłopcy lub dziewczynki.

Natychmiast po podaniu informacji o tragicznym zgonie, choć nie podano jeszcze żadnych wyników badania jego przyczyn, konsylium błyskawic, skupiające, jak wiadomo, najlepszych fachowców ginekologii, położnictwa, prawa i w ogóle wszystkiego, orzekło autorytarnie o przyczynach, obwiniając oczywiście rządzących.

Zacietrzewione siostry spod znaku błyskawicy nie wspomną, że polskie prawo i wcześniej, i teraz dopuszcza możliwość przerwania ciąży, jeśli zagraża ona życiu i zdrowiu matki. I nie jest to „pisowskie prawo”, bo uchwalone było w czasach, gdy o PiS-ie nie śniło się nawet jego prezesowi.

Dziś już wiemy, że prawdopodobną przyczyną tragedii było zwlekanie z podjęciem przez lekarzy działań, by ratować zarówno matkę jak i dziecko, bo ono było zdrowe i była pewna szansa również dla niego. Przyczynę tej zwłoki będą wyjaśniały odpowiednie instytucje. Być może nigdy się tego nie dowiemy. Być może lekarze zwlekali w mylnym przekonaniu, że TK zabronił jakiejkolwiek aborcji. Jeśli tak, to wina za tę śmierć obarcza w dużym stopniu właśnie siostry z błyskawicą, które od roku rozpowszechniały kłamstwo, że po wyroku TK lekarze nie będą mieli prawa ratować życia kobiet w ciąży. Być może lekarze z Pszczyny uwierzyli w te kłamstwa.

Na koniec sprawa, o której wojujące aborcjonistki milczą jak zaklęte. To historia ich siostry z argentyńskiej Mendozy, 23-letniej Marii del Valle Gonzalez Lopez, radykalnej działaczki aborcyjnej. Zmarła podczas wykonywania tej wymarzonej, legalnej aborcji, a bezpośrednią przyczyną zgonu była – no właśnie sepsa. Pani Lempart & Co nie pisną o tym słówka, bo demaskuje to ich kłamstwa o aborcji dobrej na wszystko, bezpiecznej i ratującej.

Ostatnie wpisy autora