Czy słowa Mateusza Morawieckiego uspokoją rynki i pokryją nasz deficyt?

Data

Strona głównaGospodarkaCzy słowa Mateusza Morawieckiego uspokoją rynki i pokryją nasz deficyt?

Polecamy w dziale

Bezpieczny kredyt czyli jeszcze droższe mieszkania

Po 2 miesiącach obowiązywania "Bezpiecznego kredytu 2%" ceny mieszkań w 10 największych miastach w Polsce wzrosły o 10%. Największymi beneficjentami okazali się deweloperzy i sprzedawcy mieszkań - dla analityków było to oczywiste.

Czy magazynowanie CO2 pod ziemią lub w oceanach ma sens?

Człowiek emituje 1.2% CO2 znajdującego się w atmosferze. Duża część jest pochłaniana przez naturalne rezerwuary. Wzrost stężenia CO2 nie ma wpływu na klimat. Inwestowanie w jego podziemne magazynowanie nie ma najmniejszego sensu.

Polska kroczy ścieżką Argentyny

Na środową decyzję RPP o obniżce stóp procentowych o 75 punktów rynki zareagowały wyprzedażą PLN oraz akcji banków. Polskie obligacje przestają być atrakcyjne. Kto zatem sfinansuje polski dług? Myślę, że my - naszymi pieniędzmi.
Stan finansów państwa wyraźnie się pogarsza. Eurostat prognozuje deficyt polskiego sektora finansów publicznych w 2022 na 141 mld zł (wobec 48 mld w 2021). A BGK odwołał przetarg na sprzedaż obligacji. Czy słowa MM uspokoją rynki?

Tydzień temu apelowałem o podjęcia dyskusji nad stanem naszych finansów publicznych.

https://abcniepodleglosc.pl/gospodarka/mtc-czy-czekaja-nas-ciecia-budzetowe-i-kolejna-grabiez-polskich-pieniedzy/abc-niepodleglosc/4875

W ciągu kolejnych kilku dni nastąpiły wydarzenia, które potwierdzają te obawy. Najpierw Europejski Urząd Statystyczny opublikował notyfikację fiskalną, w której poinformował o spodziewanym wzroście deficytu sektora finansów publicznych w Polsce w 2022 roku do 141 mld zł – wobec 48 mld zł w roku 2021.

Od poniedziałku do piątku (17 X – 21 X) rentowność polskich 10-letnich obligacji skarbowych urosła z 7.75% do 9%. 

Zaś tuż przed weekendem, w piątek, Bank Gospodarstwa Krajowego odwołał zaplanowany na poniedziałek (24 października) przetarg sprzedaży obligacji, z którego środki miały zasilić fundusz przeciwdziałania COVID-19 oraz Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych.

Wobec rosnących obaw o stan finansów publicznych, premier Mateusz Mazowiecki ogłosił w poniedziałek, że:

Polski System finansów publicznych jest bardzo stabilny i mocny, system bankowy jest bardzo dobrze dokapitalizowany, system polityki regulacyjnej, monetarnej i budżetowej jest ze sobą w dobrej, czy bardzo dobrej korelacji

oraz wspomniał, że aukcje obligacji zostaną przeprowadzone kiedy będą ku temu lepsze, najwłaściwsze warunki.

Te wyjaśnienia nie do końca mnie przekonały, stąd też stawiam pytania.

  1. Czy Polska jest w stanie sfinansować potrzeby pożyczkowe budżetu w 2023 roku?
  2. Co musi się stać, żeby lepsze warunki do przeprowadzenia obligacji się pojawiły?
  3. Czy rząd ma plan B na wypadek, gdyby one nie wystąpiły?

MTC (autor jest specjalistą finansowym)

Źródła:

Ostatnie wpisy autora