More

    Emanuel Macron – Kwiat Elizejskich Pól zwycięża bezapelacyjnie

    Strona głównaPolitykaEmanuel Macron – Kwiat Elizejskich Pól zwycięża bezapelacyjnie

    Polecamy w dziale

    Kiedy upadnie Koalicja 13 Grudnia?

    Płk Sienkiewicz nie został odwołany. Była za nim cała Koalicja 241:194. Gdy za 3-mce wszystkie stanowiska po PiS zostaną podzielone, dojdzie do sporów o wysokość łupów... i program. Zatem przypomnijmy: zima wasza - wiosna nasza! :)

    Zapraszamy na relację z Protestu Wolnych Polaków

    Zapraszamy na relację z Protestu Wolnych Polaków: LIVE

    Pierwszy cud Donalda Tuska, a może drugi?

    Okazuje się, że Donald Tusk sprawił cud - ponownie zjednoczył PiS. To nie pierwszy cud Tuska i jego zaplecza. Pierwszym było wyeliminowanie w wyborach prez. 2005 W. Cimoszewicza i zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego. Jak będzie teraz?

    Zwiększmy pomoc dla Ukrainy!

    Wojskowy obiekt nad PL przypomniał nam, że wojna jest blisko. Zatem powinniśmy zwiększyć pomoc dla UA. Propaganda (pro)RUS wylicza, że daliśmy za dużo. Fakty są inne. USA dały 44 mld, GER - 17 i GB - 7, a PL - 3. Sprzęt - to samo!
    O radości, iskro bogów, Kwiecie Elizejskich Pól - ta bałwochwalcza pieśń (hymn) podkreśliła zwycięstwo Emanuela Macrona. Nawet nie Marsylianka. Zatem nic nie zmieni się w polityce Francji i UE względem Polski. Chyba, że na gorsze.

    58,5:41,5 – to jest bezapelacyjne zwycięstwo. I nie pomoże pociecha o odrobionym przez Le Pen 1 punkcie w stosunku do wyborów sprzed 5 lat. Zakładając dotychczasowe tempo, dopiero następne pokolenie Le Pen ma szansę zostać prezydentem Francji.

    Zajmijmy się zwycięzcą. Emanuel Macron zapowiedział w swojej zwycięskiej mowie zupełną zmianę w porównaniu do poprzedniej kadencji. W języku dyplomacji oznacza to, że nic się nie zmieni. Dla podkreślenia tej oczywistości kroczył w swym zwycięskim pochodzie przy dźwiękach Ody do radości – oficjalnym hymnie Unii Europejskiej. Nawet nie przy Marsyliance.

    O radości, iskro bogów, Kwiecie Elizejskich Pól – tak rozpoczyna się ta bałwochwalcza pieśń, która oddaje ideę Unii Europejskiej. Jacy to bogowie, jaka radość, co może oznaczać ten wzniosły bełkot? Sami się zastanówcie, najlepiej czytając cały tekst.

    Dla mnie, ponieważ nie mam zamiaru brać w ramiona i całować całej ludzkości, przestrogą jest fragment:

    Ale kto miłości nie zna
    Niech nie wchodzi tu na próg.

    Na pewno nie wejdę😊

    Bartosz Jasiński

    Ostatnie wpisy autora

    Nowa Konstytucja