Udawanie

Data

Polecamy

Roman St. Adler, Przemilczane Powstanie Śląskie 1765

Gdy tylko ucichły działa wielkiej europejskiej wojny, na Śląsku wybuchła fala buntów, wielkie powstanie. I nie mówimy tu o latach 1919-21, które zakwestionowały 180 lat niemieckiej eksploatacji, ale o początku tej okupacji od 1741

„Obok Orła znak Pogoni, poszli nasi w bój bez broni”(!)

Mija rocznica Powstania Styczniowego. Pierwszego, w którym poszli nasi w bój bez broni. To (i powtórka w 1944) powinny nas nauczyć jednego - każdy Polak powinien być uzbrojony. A nie jest. Głupoty naszych elit nic już nie tłumaczy

Roman St. Adler, Nowa germanizacja polskiej historii Śląska na Wikipedii

Pilnujmy swojej historii, również na Wikipedii. Jej fałszowanie wpływa na naszą świadomość. Przez wieki całe polska śląska wieś miała nazwę Ziemięcice. Po niemiecku Ziemientzitz. A dowiadujemy się, że to tradycyjna nazwa niemiecka
Unia Europejska udaje, że dba o „praworządność” w Polsce, co jest sardoniczną kpiną dla każdego. Chodzi jedynie i wyłącznie o destabilizację naszego państwa, co też jest dla każdego, myślącego człowieka oczywiste.

Unia Europejska udaje, że dba o „praworządność” w Polsce, co jest sardoniczną kpiną dla każdego. Chodzi jedynie i wyłącznie o destabilizację naszego państwa, co też jest dla każdego, myślącego człowieka oczywiste. Nasz rząd udaje, że wierzy unijnym biurokratom co jest niepojęte i bardzo niepokojące.

Czyżby chodziło o wzajemną manipulację? Czy premier udaje przed Unią, że Polacy to taki ciemny lud, któremu wystarczy obiecać i zainstalować niemieckie wiatraczki, żeby zgodził się na wszystko? Czy chodzi o to, żeby wmówić skorumpowanym unijnym biurokratom, że nie trzeba zmieniać rządu na bardziej proniemiecki, bo już ten odda suwerenność za czapkę śliwek?

Tusk od dawna nie był w tak komfortowej sytuacji. Jego senat może ustawę „poprawiać” albo nie. Obydwie opcje są dla niego korzystne. Żadnych pieniędzy z KPO i tak nie „dostaniemy”, będzie więc mógł mówić, że stoi na straży konstytucji, albo „unijnych dyrektyw”. Mam jednak nadzieję, że i na to koalicja antyPOlska jest za głupia.

Wnioski o pilną debatę w sprawie największej afery korupcyjnej w historii UE na 700 europosłów nie poparło tylko 4., w tym aż 3. z Polski! Ewa Kopacz (PO) Andrzej Halicki (PO) Krzysztof Hetman (PSL) zamiatanie skandali pod dywan mają we krwi.

Unia się wali. Może wobec aresztowań skorumpowanych unijnych biurokratów takie upieranie się ze strony polskiego rządu, że nadal wierzy w unijną „praworządność” ma sens?

Retoryka, nie bacząc na starożytne tradycje, ma przyszłość.

Małgorzata Todd

Strona www autorki http://mtodd.pl/

Ostatnie wpisy autora