More

    Najbogatszy Polak

    Strona głównaOpinieNajbogatszy Polak

    Polecamy w dziale

    Żydzi niech uczczą Maryję, a my zapalimy chanukę 

    Jakoś nie słychać o tym, aby w Sejmie i Senacie odbywały się ceremonie religijne: katolickie, prawosławne albo protestanckie. Jeżeli my mamy obchodzić żydowskie święto, to niech Żydzi w Knesecie uczczą jakieś nasze, np. Maryi Królowej Polski. Święto ustanowione z okazji ocalenia narodu polskiego.

    Ustawa o kryptowalutach – suplement z XTB

    Premier Tusk oskarżył prezydenta Nawrockiego, który zawetował ustawę o kryptowalutach, o działanie na szkodę Polski w interesie Rosji. Jednak ustawa wykluczałaby z rynku mniejsze firmy, a zyski z handlu krypto trafiły poza Polskę. Jedynie XTB poparła ustawę. Wykorzystano ją jak kiedyś Murańskiego

    Kulawa kultura

    Obecnie, w kulturze obowiązuje demonstrowanie jej braku. Nieśmiałe próby...

    Zatrzymać Rosję, zanim będzie za późno

    Skoro nie ma zgody na wysłanie wojsk NATO, Zachód powinien bezpośrednio wesprzeć budżet armii Ukrainy, by ta mogła oferować wynagrodzenia wyższe niż Rosja i w ten sposób przyciągnąć do służby tysiące profesjonalnych żołnierzy z całego świata.
    Gdyby polska kinematografia była chociaż odrobinę polska, to nie przepuściłaby takiego niezwykłego scenariusza.

    Beneficjenci Okrągłego stołu zalecali pierwszy milion ukraść. Takie rady nic nie kosztowały, bo sami zawczasu rozkradli wszystko, co było można, stając się milionerami z dnia na dzień.

    Nie o nich jednak chcę mówić, a o pewnym Polaku z pierwszej połowy XX wieku, który nic nikomu nie ukradł. Przeciwnie, wiele rozdał, bo był prawdziwym filantropem ratującym rodaków z syberyjskiej niewoli. W 1909 roku syn byłego powstańca styczniowego, utracjusz z bogatej rodziny uwielbiający hazard wygrywa w Monte Carlo równowartość 774 kilogramów złota! Zamiast majątek przehulać, jak przystało na hazardzistę, zaczął mądrze inwestować. Wykupował akcje banków, inwestował w kopalnie, cukrownie, transport i nowoczesne fabryki. Mowa o Karolu Jaroszyńskim zapomnianym właściwie Polaku, który w przededniu I wojny światowej był jednym z najbogatszych ludzi na świecie.

    Nie trudno się domyśleć, że wielu źle mu życzyło. Zwłaszcza niemieccy i żydowscy bankierzy próbowali wielu niecnych sposobów, żeby go zniszczyć. Rosjanie już wówczas sprawy załatwiali po swojemu. Skrytobójstwo, to przecież ich ulubiona i najskuteczniejsza broń.

    Historię życia tego niezwykłego Polaka opisał Wacław Holewiński w powieści, którą można nabyć w księgarni multibook.pl. Gdyby polska kinematografia była chociaż odrobinę polska, to nie przepuściłaby takiego niezwykłego scenariusza. Stroje z epoki już są po telewizyjnym serialu o burdelu.

    Tylko czy tym razem niemieccy bankierzy i rosyjscy agenci na to pozwolą? Musimy najpierw odzyskać w pełni suwerenność w kulturze. Szable w dłoń!

    Ostatnie wpisy autora

    Nowa Konstytucja