back to top
More

    Operacja polska NKWD

    Strona głównaHistoriaOperacja polska NKWD

    Polecamy w dziale

    Bitwa pod Cedynią

    24.06.972 r., pod Cedynią doszło do pierwszego polskiego zwycięstwa, potwierdzonego w źródłach pisanych. Bitwa zakończyła się rzezią niemieckich rycerzy. Jej przebieg opisał kronikarz Thietmar, syn ocalałego Zygfryda von Walbeck.

    Królestwo Kongresowe

    20.06.1815 roku proklamowano w Warszawie Królestwo Polskie, nazywane Królestwem Kongresowym. Było ono połączone z Imperium Rosyjskim unią personalną, wspólnym monarchą był Aleksander I z dynastii Romanowów.

    Proces szesnastu

    18.06.1945 roku rozpoczął się w Moskwie przed Kolegium Wojskowym Sądu Najwyższego ZSRR pokazowy proces przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Do historii przeszedł on jako proces szesnastu.

    Zjazd w Chęcinach

    14.06.1331 roku zakończyły się obrady wiecu na zamku w Chęcinach. W zjeździe wzięło udział rycerstwo z całego kraju. Uchwalono jednolite prawo, sądy i monetę, oraz uczyniono księcia Kazimierza, syna Łokietka, rządcą Wielkopolski.
    11.08.1937 ludowy komisarz NKWD Nikołaj  Jeżow, zwany ze względu na niski wzrost i okrucieństwo krwawym karłem, wydał rozkaz nr 00485. Rozpoczęła się Operacja Polska. Aresztowano, skazano i zamordowano co najmniej 111 000 Polaków.

    11.08.1937 ludowy komisarz NKWD Nikołaj  Jeżow, zwany ze względu na niski wzrost i okrucieństwo krwawym karłem, wydał rozkaz nr 00485. Rozpoczęła się tzw. Operacja Polska. 

    Aresztowano, skazano i zamordowano strzałem w tył głowy co najmniej 111 tys. Polaków (80% zatrzymanych), niemal 30 tys. zesłano do łagrów, a około 100 tys. deportowano min. do Kazachstanu i na Syberię. Była to największa spośród akcji narodowościowych NKWD, wymierzonych przeciwko różnym grupom etnicznym, zamieszkującym ZSRR. Ocenia się, że ponad 44% wszystkich ofiar stanowili Polacy.

    Był to kulminacyjny moment Wielkiego Terroru. Polacy mieli ponad 30-krotnie większe prawdopodobieństwo rozstrzelania niż przedstawiciele innych narodowości. Nie kierowano się przy tym kluczem klasowym lub politycznym, liczyło się wyłącznie pochodzenie. 

    Jak zauważył rosyjski historyk mieszkający w Polsce, Mikołaj Iwanow: „Być Polakiem w czasie „operacji polskiej” w Związku Sowieckim było tym samym, co być Żydem w III Rzeszy.”

    Przy okazji rozprawiono się również z Kościołem. Spośród 470 księży katolickich ocalało tylko 10.

    Dlaczego władze ZSRR wzięły na cel Polaków? Dla bolszewików stanowili oni niepewny element, który początkowo starano się pozyskać. Przyznano nawet Polakom ograniczą autonomię w ramach tzw. Marchlewszczyzny lub Dzierżyńszczyzny. Ostatecznie jednak, po zdecydowanym sprzeciwie Polaków wobec kolektywizacji i ateizacji, postanowiono ich spacyfikować. Pozbywając się tym samym wrogiej „piątej kolumny”.

    Trzeba pamiętać, że w tym czasie Związek Sowiecki  przygotowywał się  do wojny z Rzeczpospolitą i Zachodem. Z tego powodu Polaków, nawet ideowych komunistów, którzy z własnej woli wyjechali do ZSRR, oskarżano o szpiegostwo na rzecz Polski, współpracę z polskim wywiadem oraz antysowiecką działalność konspiracyjną. 

    Nieludzko torturowani, podczas przesłuchań często przyznawali się do „winy”, aby tylko koszmar się skończył. W ten sposób złamano i zmuszono do fałszywych zeznań setki ludzi, co dodatkowo nakręcało spiralę przemocy i paranoję Stalina.

    Co zrobiła Polska aby ich uratować? Nic. Postanowiła odwrócić głowę i udawać, że nie ma o niczym pojęcia, aby zagłuszyć wyrzuty sumienia spowodowane podpisaniem traktatu ryskiego. Setki tysięcy Polaków, zamieszkujących część dawnej Rzeczypospolitej, trafiły pod władzę bolszewików. 

    Uczcijmy pamięć ofiar i nigdy nie zapominajmy z czyjej winy zginęli.

    Kazimierz Grabowski

    Ostatnie wpisy autora

    Nowa Konstytucja