back to top
More

    Branka

    Polecamy w dziale

    Proces szesnastu

    18.06.1945 roku rozpoczął się w Moskwie przed Kolegium Wojskowym Sądu Najwyższego ZSRR pokazowy proces przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Do historii przeszedł on jako proces szesnastu.

    Zjazd w Chęcinach

    14.06.1331 roku zakończyły się obrady wiecu na zamku w Chęcinach. W zjeździe wzięło udział rycerstwo z całego kraju. Uchwalono jednolite prawo, sądy i monetę, oraz uczyniono księcia Kazimierza, syna Łokietka, rządcą Wielkopolski.

    Hodów – polskie Termopile

    11.06.1694 roku w miejscowości Hodów, na terenie dzisiejszej zachodniej Ukrainy, doszło do bitwy Polaków z Tatarami. Przeszła ona do historii jako "polskie Termopile" z powodu olbrzymiej dysproporcji sił, wynoszącej 100:1

    Uchwała lustracyjna 1992

    28.05.1992 r. Sejm przyjął uchwałę, zobowiązującą ministra spraw wew. do ujawnienia pełnej informacji na temat urzędników państwowych, posłów, senatorów, sędziów, prokuratorów, adwokatów i radnych będących współpracownikami UB/SB.
    W nocy z 14 na 15 stycznia 1863 roku przeprowadzono w Warszawie brankę do armii rosyjskiej. Informacja o niej przedostała się do opinii publicznej. Większość zagrożonych poborem uciekła do lasów, co przyspieszyło wybuch Powstania.

    W nocy z 14 na 15 stycznia 1863 roku przeprowadzono w Warszawie brankę do armii rosyjskiej. W odróżnieniu od poprzednich nie odbyła się ona poprzez losowanie, lecz według imiennych list sporządzonych przez syna margrabiego Wielopolskiego, Zygmunta Andrzeja, na podstawie 12 tys. nazwisk Polaków podejrzewanych o działalność „wywrotową”. Pomysł wyszedł jednak od ojca, Aleksandra Wielopolskiego, który w ten sposób chciał pozbyć się konspiratorów i w spokoju dokończyć plany reform. 

    Warto w tym miejscu zaznaczyć, że przeżywalność rekrutów w rosyjskiej armii była bardzo niska i wynosiła zaledwie kilka procent. Wynikało to z fatalnych warunków służby, często na dalekich peryferiach Imperium, skrajnych pod każdym względem.

    Do dziś historycy nie są zgodni czy Wielopolski chciał w ten sposób przyśpieszyć wybuch powstania, aby potem szybko je spacyfikować, czy chciał mu zapobiec. Za pierwszą tezą przemawiają jego słynne słowa, gdy doniesiono mu o wybuchu powstania, które przejdzie do historii jako Styczniowe: „wrzód pękł”. 

    Niezależnie od intencji branka się nie udała, gdyż wcześniej informacja o niej – wraz z nazwiskami – przedostała się do opinii publicznej. Większość osób nią zagrożonych uciekła do lasów, np. Puszczy Kampinoskiej i zaczęła łączyć się w zbrojne grupy. 

    Udało się wziąć w kamasze ledwie 500 osób. Aby nie dopuścić do branki na prowincji, zapowiedzianej na 25 stycznia, Czerwoni zdecydowali o przyśpieszeniu wybuchu powstania, które swoją skalą przyćmiło najgorsze scenariusze układane w Moskwie. Tak oto, niczym samospełniająca się przepowiednia, spełnił się koszmar „niedźwiedzia”, który trzymał Polskę w żelaznym uścisku. I początek jego upadku.

    Kazimierz Grabowski

    Skrócony link:
    https://abcniepodleglosc.pl/djn0

    Ostatnie wpisy autora

    Nowa Konstytucja