More

    1 marca – Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych

    Strona głównaHistoria1 marca – Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych

    Polecamy w dziale

    Simö Häyhä – „Biała Śmierć” Rosjan

    W czasie rosyjskiej agresji na Finlandię (1939–1940), gdy temperatura wahała się od - 20 do - 40 st. C., Simö Häyhä, snajper w białym mundurze, zastrzelił 705 rosyjskich żołnierzy. By nie zostać wykrytym, nie używał celownika optycznego, a w ustach trzymał śnieg.

    17 września 1980 r. powstała „Solidarność”

    Nie 31 sierpnia 1980 r., ale 17 września powstał NSZZ "Solidarność", w Morskim Hotelu Robotniczym we Wrzeszczu. Tam obradowali delegaci Międzyzakładowych Komitetów Założycielskich z całej Polski i podjęli decyzję o utworzeniu jednego ogólnopolskiego Związku o strukturze terytorialno-branżowej.

    Lekcja Powstania Warszawskiego

    Decyzja o podjęciu walki na terenie gęsto zamieszkałym przez ludność cywilną, z minimalnym uzbrojeniem i bez szans na wygraną była oczywistym błędem. Została podjęta przez kierownictwo AK wbrew rozkazom Naczelnego Dowództwa i wszelkim zasadom walki zbrojnej.

    30. rocznica ludobójstwa w Srebrenicy

    Minęła 30. rocznica ludobójstwa w Srebrenicy. Bośniaccy Serbowie w ciągu zaledwie kilku dni zamordowali około 8 tys. mężczyzn i chłopców pochodzenia bośniackiego i wyznania muzułmańskiego.
    Pamiętajmy o ludziach, którzy nie złożyli broni wraz z zakończeniem II WŚ, lecz kontynuowali opór przeciwko drugiemu okupantowi – totalitarnemu Związkowi Sowieckiemu i rządowi lubelskiemu. Walczyli oni o Polskę Wolną i Niepodległą

    Pamiętajmy o ludziach, którzy nie przerwali walki wraz z zakończeniem IIWŚ, lecz kontynuowali opór przeciwko drugiemu okupantowi – totalitarnemu Związkowi Sowieckiemu i zainstalowanemu przez niego rządowi lubelskiemu. Walczyli oni o Polskę Wolną i Niezawisłą, o prawdziwą niepodległość. 

    Dwie najważniejsze organizacje partyzanckie to Wolność i Niezawisłość oraz Narodowe Siły Zbrojne. Ta pierwsza kontynuowała dzieło rozwiązanej Armii Krajowej, ta druga stanowiła odłam narodowego, polskiego podziemia. WiN skupiał swoje wysiłki na przygotowaniu do zapowiedzianych w Jałcie wyborów parlamentarnych, walce ideologicznej i politycznej, popierając oficjalnie jedyną, legalną partię opozycyjną – PSL. NSZ stawiał z kolei na aktywną walkę zbrojną z reżimem komunistycznym, przewidując fasadowość nadchodzących wyborów i spodziewając się rychłego wybuchu III Wojny Światowej. 

    Ocenia się, że w przededniu Akcji Burza w działalność konspiracyjną było zaangażowanych niemal pól miliona ludzi. Po nieudanym Powstaniu Warszawskim liczba ta spadła do około 200 tys. Większość z nich ujawniła się podczas kolejnych „amnestii”, trafiła do aresztów, została wywieziona bądź zamordowana. W lasach pozostało zaledwie kilka tysięcy ludzi. 

    PRL dopiero raczkował, co umożliwiało partyzantom sprawowanie faktycznej kontroli nad wieloma gminami i powiatami; w szczególności na południu Polski. Początkowo walczyli oni głównie z Armią Czerwoną i NKWD. Z czasem, gdy władza komunistyczna krzepła, coraz częściej dochodziło do bratobójczej walki polskich patriotów ze zdrajcami. 

    Urząd Bezpieczeństwa zwalczał podziemie uciekając się do podstępu, manipulacji, kłamstw i fałszywych obietnic, a także brutalnej przemocy. Oficjalnie nazywano partyzantów „bandytami”. Oskarżano ich o rozmaite, wymyślone lub popełnione przez komunistów zbrodnie, mające pozbawić partyzantów poparcia miejscowej ludności.

    Stali się żołnierzami wyklętymi, zwalczanymi z całą mocą aparatu komunistycznego państwa. Zamierzano wyrzucić ich na śmietnik historii i sprawić, że znienawidzą ich nawet najbliżsi. To się nie udało. 

    Dziś, po 73 latach od zamordowania płk. Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług”, dowódcy WiN-u, czcimy pamięć jego i tysięcy innych żołnierzy niezłomnych, którzy nie złożyli broni, lecz walczyli do końca o wolną Polskę. Ostatni z nich Józef Franczak, pseudonim „Lalek”, zginął z bronią w ręku 21.10.1963.

    Cześć i chwała bohaterom!

    Kazimierz Grabowski 

    Ostatnie wpisy autora

    Nowa Konstytucja