Zabłysła pierwsza gwiazda na ciemnym polskim niebie

W Gnieźnie – pierwszej stolicy Polski – zwalniają urzędników. W Gnieźnie, gdzie wszystko się zaczęło przed tysiącem lat, może znowu się zaczyna?, pomyślałem. Pierwsza gwiazdka się pojawiła! Powiatowy Urząd Pracy w Gnieźnie, w związku ze spadkiem lokalnego bezrobocia do 3%, zwalnia 10 pracowników! Taki news podał w czwartek Polsat News. Na początku pomyślałem, że to może fake news. Ale nie, to najprawdziwsza z możliwych prawd. W Gnieźnie – pierwszej stolicy Polski […]
Podziel się tym artykułem:

W Gnieźnie – pierwszej stolicy Polski – zwalniają urzędników. W Gnieźnie, gdzie wszystko się zaczęło przed tysiącem lat, może znowu się zaczyna?, pomyślałem. Pierwsza gwiazdka się pojawiła!

Powiatowy Urząd Pracy w Gnieźnie, w związku ze spadkiem lokalnego bezrobocia do 3%, zwalnia 10 pracowników! Taki news podał w czwartek Polsat News. Na początku pomyślałem, że to może fake news. Ale nie, to najprawdziwsza z możliwych prawd. W Gnieźnie – pierwszej stolicy Polski – zwalniają urzędników. W Gnieźnie, gdzie wszystko się zaczęło przed tysiącem lat, może znowu się zaczyna?, pomyślałem. I zacząłem obrabiać tę radosną przedświąteczną wiadomość na swój i Twój, Czytelniku, użytek.

Nie sposób w pełni cieszyć się i ucztować, nie sprawdzając garści statystycznych danych. Zatem, zaczynam:

  1. Rok 2002 – 3 mln zarejestrowanych bezrobotnych (20%), 15 800 osób jest zatrudnionych w Powiatowych i Wojewódzkich Urzędach Pracy (dalej UP), a zatem 218 bezrobotnych na 1 upowca.
  2. Rok 2008 – 1,4 mln zarejestrowanych bezrobotnych (9%), 18 500 osób zatrudnionych w UP, 76 bezrobotnych na 1 upowca.
  3. Rok 2019 – 830 tys. bezrobotnych (5%), 23 000 zatrudnionych w UP, 36 bezrobotnych na 1 upowca.

Zatem, jak to dowodnie widać, im mniejsze bezrobocie, tym więcej zatrudnionych w urzędach pracy. I generowany przez nie obecnie koszt roczny w wysokości 4 miliardów polskich złotych. Przy czym, rzecz symptomatyczna, najmniej bezrobotnych przypada na jednego urzędnika-upowca w rejonach Polski o najwyższym bezrobociu. A najwięcej tam, gdzie bezrobocie jest najniższe, na przykład w Warszawie.

Równie symptomatyczne, że wraz ze spadkiem bezrobocia i wzrostem zatrudnienia w UP następował spadek pracowników UP odpowiedzialnych za szukanie pracy dla bezrobotnych w stosunku do osób zajmujących się ich segregowaniem dokumentacyjnym.

A ponieważ z roku na rok upowcy mieli coraz mniej pracy, dlatego z lubością oddawali się własnemu tak zwanemu kształceniu ustawicznemu. I serfowaniu w Sieci; według danych własnych UP, na 1 pracownika przypada średnio 1,5 komputera.

Dlatego nie do przecenienia jest wiadomość, jaka tuż przed świętami Bożego Narodzenia dotarła do nas z prastarej stolicy. Może to jest ta pierwsza gwiazda, która zwiastuje pojawienie się kolejnych. I rozjaśni się niebo nad ciemną, zgnębioną przez biurokrację Polską?

Ja w każdym razie z nadzieją patrzę w niebo i czekam:

  1. Na zwolnienie wszystkich upowców w Gnieźnie i całej Polsce. I likwidację PUP i WUP.
  2. Na ograniczenie biurokracji państwowej (w tym samorządowej) do konstytucyjnej liczby 100 000 osób (jak w roku 1990).
  3. Na ograniczenie liczby nauczycieli państwowych do 200 000 osób (proporcjonalnie jak w 1990).
  4. Na obniżenie procentowego obciążenia płacy do 12%, jak w Anglii, a co najmniej do 20%, jak w Niemczech.

Gdy tylko te cztery gwiazdy rozbłysną nad Polską, radość przepełni każdy jej zakątek.

  1. W miejsce 15 milionów efektywnie pracujących Polaków (odejmuję 1,5 mln, które pracują bez sensu ekonomicznego i tylko przeszkadzają pozostałym) na 30 milionów w wieku produkcyjnym, zacznie pracować dla korzyści własnej i całego narodu milionów 21 co najmniej.
  2. Wzrost dochodów pracowników i dochodów przedsiębiorców nakręci krajową koniunkturę i pozwoli zbudować niepodległość gospodarczą Polski. Niezależność od Niemiec i spekulantów finansowych.
  3. Dodatkowy dochód z podatków pomnożony przez 21 milionów podatników, w połączeniu z likwidacją horrendalnie drogiej biurokracji, uczyni nasz kraj zamożnym i bezpiecznym.
  4. Będziemy mieli pieniądze państwowe na wszystko. I, co najważniejsze, będą to pieniądze zdrowe. Bo będą pochodzić z podatku od naszego indywidualnego dobrobytu i dobrobyt ten będą wzmacniać. Zamiast, jak jest obecnie, dobrobyt ten hamować w skali jednostki, rodziny i całego państwa.

Miejmy nadzieję, że za nią pojawią się następne. Tego wszystkim Wam i sobie samemu  z okazji nadchodzących Świąt życzę J

Jan A. Kowalski

Podziel się tym artykułem:
Jan A. Kowalski
Jan A. Kowalski
Jan A Kowalski, rocznik 1964. Od roku 1983 działacz Liberalno-Demokratycznej Partii Niepodległość, od 1985 redaktor „małej” Niepodległości (ps. Azja Tuhajbejowicz). Autor „Dziur w Mózgu” i „Wojny, którą właśnie przegraliśmy”.

Chrześcijańskie i antychrześcijańskie pomieszanie z poplątaniem

Połowa pokolenia naszych dzieci ma problem z sobą. Żeby go rozwiązać chodzi do terapeuty. Część rozbudza w sobie chrześcijańską duchowość, to z chrześcijaństwem ma ona niewiele wspólnego. Oparta jest nie na Bogu, ale na własnym JA

Dzięki mnie jeden esbek nie został księdzem! Na marginesie ostatniego filmu

Nam, członkom Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa, pozostaje pewność dana nam przez naszego Pana, że bramy piekielne go nie przemogą. Niezależnie od tego, ilu przemogą biskupów i księży. Inny by się tym...

Nowe rozdanie Dobrej Zmiany. Prezydent Duda stracił głosy Najwierniejszych z Wiernych

Nastąpiło całkiem nowe rozdanie w polskiej polityce. Wymiana pokoleniowa. Wymiana pokoleniowa zaprojektowana, a przynajmniej zaakceptowana przez lidera Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Ostatnie wpisy

Finlandia jest gotowa na wojnę z Rosją. A Polska?

Tak twierdzi wódz fińskiej armii, gen. Timo Kivinen. Znając historię wojny rosyjsko-fińskiej 1939/40, powinniśmy mu uwierzyć. Finowie dysponują 280 000 armią i posiadają 1,5 mln sztuk osobistej broni palnej. A czym my dysponujemy?

Status kandydata do UE dla Ukrainy i Mołdawii

Wyprawa prezydenta Rumunii do Kijowa, z Macronem i Scholzem, okazała się bardzo opłacalna. Przy okazji Ukrainy status kandydata do UE nadano też Mołdawii. To pierwszy krok do przyłączenia tej byłej sowieckiej republiki do Rumunii

Hipersoniczny kindżał Putina

Hipersoniczne pociski Kindżał są lotniczą wersją pocisku balistycznego Iskander, zostały ujawnione przez samego Władymira Putina w marcu 2018 roku.

Telewizja dla przygniecionych

O tym jak Putin ukrywa swój majątek u kolegów, o odejściu Jarosława Kaczyńskiego z rządu, o powrocie do węgla, o tym jak największe fundusze inwestycyjne przejmują kontrolę nad żywnością.

Jerzy Targalski, Skretynienie

Obraz przyszłego społeczeństwa w filmie „Idiokracja” potwierdzają badania norweskie i angielskie pokazujące, że od lat 70. XX wieku iloraz inteligencji spada obecnie w tempie 7 punktów na każde pokolenie, czyli co 30 lat.

Rosja podchodzą pod Lisiczańsk

PODSUMOWANIE 118. dnia wojny + MAPY

Siły Zbrojne Republiki Słowacji

W dzisiejszym odcinku Armii Świata przyjrzymy się siłom zbrojnym jednego z dwóch południowych sąsiadów Polski, czyli Słowacji.

Popularne w tym dziale