„Do not resuscitate (nie reanimować)” – tak wytatuuję sobie na prawej piersi

Miałbym odkładać wieczną radość dla trwania w niebycie przez nie wiadomo jak długo? Myślę, że to byłaby niezła męka dla mojej uwięzionej w żywym trupie duszy. Dlatego nie zrobię tego sobie i jej. Żadnej uporczywej terapii! – oznajmiłem moim dzieciom zaraz po przekroczeniu pięćdziesiątki. Po co miałbym przedłużać własne życie ziemskie w stanie pełnej lub częściowej wegetacji, jeśli wspaniałe życie wieczne czeka na mnie po przekroczeniu progu śmierci? Jednak […]
Podziel się tym artykułem:

Miałbym odkładać wieczną radość dla trwania w niebycie przez nie wiadomo jak długo? Myślę, że to byłaby niezła męka dla mojej uwięzionej w żywym trupie duszy. Dlatego nie zrobię tego sobie i jej.

Żadnej uporczywej terapii! – oznajmiłem moim dzieciom zaraz po przekroczeniu pięćdziesiątki. Po co miałbym przedłużać własne życie ziemskie w stanie pełnej lub częściowej wegetacji, jeśli wspaniałe życie wieczne czeka na mnie po przekroczeniu progu śmierci? Jednak miałem nadzieję na uniknięcie tatuażu. Bo każdy tatuaż jedynie oszpeca ludzkie ciało. Ale teraz, po angielskim doświadczeniu z już śp. Panem Sławomirem, wydaje się to być nieuniknione. Na wszelki wypadek. Jestem jeszcze dość młody (jak na wdowca) i kto wie, co mi może przyjść do głowy. Już czuję się zniesmaczony tym przyszłym konfliktem pomiędzy przyszłą wdową a dziećmi z pierwszego małżeństwa i wnukami, nie licząc żyjącego jeszcze rodzeństwa i dzieci z drugiego małżeństwa.

Zatem wszem i wobec oświadczam: mam prawo do naturalnej śmierci. I taką naturalną śmiercią chcę umrzeć. Tak jak umarli moi dziadkowie i rodzice.

Miałbym męczyć się w swoim ciele przez kolejne kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, podtrzymywany przy „życiu” przez sztuczną aparaturę tylko po to, żeby spełnić czyjś uporczywy kaprys? To dopiero byłoby absurdalne i niemieszczące się w rozległych granicach mojego poczucia humoru.

Nie mieści się to również w moim rozumieniu Wiary. Miałbym odkładać wieczną radość dla trwania w niebycie przez nie wiadomo jak długo? Myślę, że to byłaby niezła męka dla mojej uwięzionej w żywym trupie duszy. Dlatego nie zrobię tego sobie i jej. Mam za to prośbę do moich dzieci (lub wdowy) o chrześcijański pogrzeb. I jeszcze jedno, żadnych płaczek na cmentarzu i opowieści, jakobym był święty już za życia. Amen. Zresztą moją mowę pogrzebową, jedyną na jaką się zgadzam, napisałem parę lat temu w tekście pod tym samym tytułem. No to przypomnę:

Panie Boże, przyjmij do swojego królestwa duszę zmarłego oto nieszczęśnika. Wiele się wycierpiał na tym łez padole z powodu głupoty własnej i niegodziwości innych. Wybacz mu, Panie, rozliczne grzechy, a zwłaszcza te, których z powodu zakłamanego sumienia nawet nie zauważał. Wybacz też nam, że z powodu własnej ułomności i lenistwa nie potrafiliśmy mu pomóc lepiej przeżyć życie, zgodnie z Twoimi przykazaniami. Przyjmij nasze prośby i modlitwę, i pozwól kiedyś spotkać się nam w Twoim Królestwie. Jezu, ufamy Tobie.

To sekularyzacja naszych sumień, o czym pisałem w cyklu: „Chaos w naszych chrześcijańskich głowach”, doprowadziła do tej deformacji naszego myślenia. Że życie ludzkie (doczesne) jest najważniejsze i należy go bronić za wszelką cenę. Za cenę utraty naszej wiary i życia wiecznego również.

Jezus Chrystus wychowywał nas do życia wiecznego. I dał tego przykład, poświęcając własne życie. Jego wzór ponieśli do wszystkich narodów Jego uczniowie. Zanim jeszcze nasz Pan dał nam przykład, ofiarowując własne życie doczesne dla naszego życia wiecznego, poznajemy w Ewangelii starca Symeona.

Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: „Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa” (Ł 2,26-29).

Starzec Symeon nie bał się śmierci, on na nią wyczekiwał. Miał pewnie jakieś osiemdziesiąt lat. I to z niego bierzcie przykład dzisiejsi osiemdziesięcio- i dziewięćdziesięciolatkowie. Zamiast bajać, że macie dalej żyć dla wnuków.

Jan A. Kowalsk

PS Mam ciotkę, która skończyła właśnie 101 lat i ani myśli umierać. Ale jej akurat się nie dziwię, przy tym zdrowiu i taaakiej emeryturze… J

Podziel się tym artykułem:
Jan A. Kowalski
Jan A. Kowalski
Jan A Kowalski, rocznik 1964. Od roku 1983 działacz Liberalno-Demokratycznej Partii Niepodległość, od 1985 redaktor „małej” Niepodległości (ps. Azja Tuhajbejowicz). Autor „Dziur w Mózgu” i „Wojny, którą właśnie przegraliśmy”.

Podstawa naszego bytu: powszechna własność narodowa

Musimy drastycznie, do poziomu Anglii lub Polski sprzed roku 1952, obniżyć koszty pracy. Zlikwidować haracz płacony państwu za możliwość zatrudnienia pracownika i podjęcia pracy przez pracownika.

Lekarzu, ulecz samego siebie! O tym, dlaczego w Chinach nie ma kolejek do lekarzy

Należy zlikwidować możliwość podwójnej pracy lekarzy. Od chwili podjęcia prywatnej praktyki lekarz nie może być pracownikiem lecznictwa państwowego. I nie może posługiwać się państwowym sprzętem. Chiny to nie tylko Wielki Mur, największa...

Dwa prezenty pod choinkę: zagraniczny i krajowy – i krach projektu Nowej Wspaniałej Europy

Nie ma wątpliwości, że ten europejski prezent zawdzięczamy owocnej współpracy polskich bolszewików, niegodzących się z przegranymi wyborami 2015 roku, i bolszewików europejskich z pokolenia ’68. roku.

Ostatnie wpisy

Finlandia jest gotowa na wojnę z Rosją. A Polska?

Tak twierdzi wódz fińskiej armii, gen. Timo Kivinen. Znając historię wojny rosyjsko-fińskiej 1939/40, powinniśmy mu uwierzyć. Finowie dysponują 280 000 armią i posiadają 1,5 mln sztuk osobistej broni palnej. A czym my dysponujemy?

Status kandydata do UE dla Ukrainy i Mołdawii

Wyprawa prezydenta Rumunii do Kijowa, z Macronem i Scholzem, okazała się bardzo opłacalna. Przy okazji Ukrainy status kandydata do UE nadano też Mołdawii. To pierwszy krok do przyłączenia tej byłej sowieckiej republiki do Rumunii

Hipersoniczny kindżał Putina

Hipersoniczne pociski Kindżał są lotniczą wersją pocisku balistycznego Iskander, zostały ujawnione przez samego Władymira Putina w marcu 2018 roku.

Telewizja dla przygniecionych

O tym jak Putin ukrywa swój majątek u kolegów, o odejściu Jarosława Kaczyńskiego z rządu, o powrocie do węgla, o tym jak największe fundusze inwestycyjne przejmują kontrolę nad żywnością.

Jerzy Targalski, Skretynienie

Obraz przyszłego społeczeństwa w filmie „Idiokracja” potwierdzają badania norweskie i angielskie pokazujące, że od lat 70. XX wieku iloraz inteligencji spada obecnie w tempie 7 punktów na każde pokolenie, czyli co 30 lat.

Rosja podchodzą pod Lisiczańsk

PODSUMOWANIE 118. dnia wojny + MAPY

Siły Zbrojne Republiki Słowacji

W dzisiejszym odcinku Armii Świata przyjrzymy się siłom zbrojnym jednego z dwóch południowych sąsiadów Polski, czyli Słowacji.

Popularne w tym dziale