Małgorzata Todd

Małgorzata Todd, Gwóźdź w zupie

Produkcja filmu bardzo potaniała. Nie trzeba być milionerem, żeby film wyprodukować, a dzisiejszym producentom-milionerom na forsie nie zależy. Zależy im na indoktrynacji. Dlatego nie sposób już oglądać żadnych seriali

Małgorzata Todd, Zagłodzić i zarobić 

Polacy brużdżą Unii Europejskiej, domagając się sankcji przeciwko zbrodniarzowi, z którym Niemcy i Francja mają przecież znakomite układy handlowe. Upragnione przez Unię „zagłodzenie Polski” staje się coraz bardziej realne.

Małgorzata Todd, Schamienie rozsiane

Szanowni Państwo! Stwardnienie rozsiane to ciężka choroba, ale niezaraźliwa, w przeciwieństwie do schamienia rozsianego, które przybrało rozmiar pandemii. Objawy tej ostatniej przypadłości są dla niektórych wręcz...

Małgorzata Todd, Przełomy

Europa Środkowa zasługuje na lepszy los, niż bycie rusko-pruską kolonią. Stwórzmy Rzeczpospolitą Wielu Narodów! Po ostatecznym rozgromieniu Imperium Zła, będzie to możliwe. Zdążymy do roku 2028?

Małgorzata Todd, Sztuka mięs

„Nadzwyczajna kasta” niszczy nie tylko wymiar sprawiedliwości i służbę zdrowia, ale i, a może zwłaszcza, kulturę. Tu nie ma litości nad tym, co mądre, czy piękne. Dawniej pewne standardy musiały być i były zachowywane.

Małgorzta Todd, Rodzaje niewolników.

Są dwa gatunki niewolników. Pierwszy to anty-Polacy robiący co w ich mocy, żeby Polsce zaszkodzić świadomie, albo i nie. Drugi gatunek anty-Polaków, niewolników, to ciężko zakompleksieni Europejczycy polskiego pochodzenia.

Małgorzata Todd, Głębokie przekonanie 

Znowu przetacza się utarczka między zwolennikami „pancernej brzozy” a jej przeciwnikami. O co w tym zatargu chodzi? O to co zawsze: o ukaranie sprawców zbrodni, a sprawcom o zaniechanie dociekań.

Małgorzata Todd, Dialog z wirusem

Obłaskawianie Rosji to jak przekonywanie wirusa, że mordowanie ofiary nie leży w jego interesie. Natury się nie zmieni. Rosję trzeba pokonać, żeby przeżyć. 

Małgorzata Todd, Łgarze

To miał być żartobliwy felieton o PRIMA APRILIS, ale czasy się zmieniły i kłamstwo nie jest już od święta, ani tym bardziej do śmiechu. A może by tak „opozycja totalna" ogłosiła pierwszy kwietnia dniem bez kłamstwa?

Małgorzata Todd, Mylenie pojęć

Polak pragnie wolności i najczęściej „micha” mu nie wystarcza. Chce jeszcze sam decydować czym tę michę napełni oraz kiedy i z kim ją opróżni, co wszelkim zwolennikom terroru jest nie w smak.