4 sposoby przekazywania informacji

Strona głównaOpinie4 sposoby przekazywania informacji

Polecamy w dziale

System ochrony zdrowia do naprawy

"Odwiedzić 5 lekarzy naraz grozi śmiercią", głosi powiedzenie sprzed 2 tys. lat. Problem polskiej służby zdrowia jest nie brak lekarzy, ale ich nieprawidłowe wykorzystanie, co wynika z wadliwego systemu. Ten system podporządkowany jest interesom polityków, Big Farmy i niektórych lekarzy.

Czy da się zatrzymać pustynnienie Polski? Jeśli tak, to jak?

Czy Polska naprawdę zmierza w stronę pustynnienia? W tej rozmowie hydrolog i prezes Fundacji Wolne Rzeki, Piotr Bednarek, wyjaśnia, dlaczego problem niedoboru wody staje się jednym z największych wyzwań dla naszego kraju. Rozmowa dotyczy przyczyn pogłębiającej się suszy, skutków regulacji rzek oraz działań, które mogą zwiększyć retencję i ograniczyć postępujące pustynnienie Polski.

Pa – to – log – ja. Kto pozwolił lekarzom tyle … pracować?

Pomyślmy o własnym zdrowiu i życiu. Etat zwykłego Polaka to 168 g/m-c. Naczelna Izba Lekarska teraz, po aferze Dawida Kacprzyka, proponuje ograniczyć czas pracy lekarzy do 312 godzin/m-c! Nie chcę być leczony przez przepracowanego lekarza, bo jego błąd to zagrożenie dla mojego zdrowia lub śmierć

Politycy rządowi nie mają czasu chorować!

Chorować mamy czas my, zwykli obywatele. I opozycja, przecież nie rządzi. Politycy rządowi politykują, myślą o Polsce i kombinują jak sprawiedliwie rozdać swoim pieniądze pożyczane na konto nas wszystkich. Gdzie mają znaleźć jeszcze czas na długie chorowanie?
Dialogi seriali sprowadzających się do wymiany informacji: „kocham cię” i „ja cię też”. Przekaz do poczciwego ludu, za jaki mają nas postpeerelowskie „elity”.

Dobrze jest uświadomić sobie, że są 4 sposoby przekazywania informacji.

  1. Mówienie prosto o sprawach prostych. Tu prym wiodą wywiady ze sportowcami wszelkiej maści, których dziennikarze pytają co czuli w chwili zwycięstwa. Trudno zaskoczyć odpowiedzią na takie pytanie. W tej samej kategorii znajdują się dialogi seriali telewizyjnych sprowadzających się do wymiany informacji: „kocham cię” i „ja cię też”. To taki przekaz do poczciwego ludu, za jaki mają nas postpeerelowskie „elity”.
  2. Mówienie zawiłe o zawiłych sprawach, to domena środowisk zamkniętych, o których przeciętny odbiorca mało wie. Są niedostępne zarówno ze względu na swą ekskluzywność, jak i dbałość o interes grupy. Z jednej strony, to język naukowy, z innej mafijny z dodatkiem lokalnego żargonu.
  3. Mówienie w sposób zawiły o sprawach prostych jest sztuką, która ostatnio święci triumfy. Wystarczy otworzyć telewizor, żeby wylał się na nas słowotok jakiegoś posła, albo dziennikarza zadającego pytanie, przypominające rozmiarem nieprzebraną rzekę słów, z której nie sposób wyłowić jakikolwiek sens.
  4. Ostatni sposób, to mówienie prostym językiem o sprawach skomplikowanych. Udaje się to tylko nielicznym, których wypowiedzi sobie cenię i udostępniam je zazwyczaj poniżej felietonu.

Ostatnie wpisy autora

Nowa Konstytucja