Projekt Odessa–Brody–Płock–Gdańsk. Czy ma jeszcze szansę na realizację?

Data

Polecamy

Perspektywy polsko-ukraińskiej współpracy gazowej (2)

Negatywny wpływ na rozwój rynku gazu w Polsce mają ograniczenia prawne. Nieuwzględnienie ukraińskich magazynów, jako miejsca przechowywania rezerw obowiązkowych, ogranicza możliwości polskich firm. Już korzystają z nich firmy z UE

Czy możemy już spać spokojnie?

Jakie pomysły ma rząd na brak pieniędzy? 1.Założenie niższej inflacji niż prognoza NBP. 2.Przywrócenie wyższego VAT. 3.Ustąpienie KE i odblokowanie KPO. Ponieważ nawet nie myśli o cięciach wydatków własnych, to kto za to zapłaci?

Perspektywy polsko-ukraińskiej współpracy gazowej (1)

W 2004 rząd Marka Belki zaproponował Rosji budowę II nitki gazociągu Jamalskiego. I wyraził gotowość do uczestnictwa w gazociągu Amber, omijającego Ukrainę i Białoruś. Kreml przechytrzył wszystkich sąsiadów, wybrał Nord Stream I.
Praca dotyczy historii inwestycji łącznika ropociągu Adamowo Brody łączącego polski i ukraiński system przesyłu ropy naftowej.

Wstęp

Po rozpadzie ZSRS potwierdzonym deklaracją o rozwiązaniu uchwaloną przez Radę Republik Najwyższej Rady ZSRS 26 grudnia 1991 r. pojawiła się potrzeba emancypacji ekonomicznej nowych państw. Wkrótce okazało się, że niemal wszystkie państwa przestrzeni postsowieckiej, jak i dawnego RWPG są uzależnione od infrastruktury przesyłu ropy i gazu Federacji Rosyjskiej. Niebawem to uzależnienie zaczęło być używane jako element nacisku politycznego.

Już w 1993 r. zaczęto realizować pierwsze projekty łączące producentów gazu i ropy z Basenu Morza Kaspijskiego pozwalające omijać przesył rosyjski. W ten trend wpisuje się także korytarz transportowy EAKTR, którego historia sięga początku lat 90–tych minionego stulecia. Niezależne już państwa: Kazachstan, Turkmenistan, a z drugiej strony Gruzja, Ukraina, kraje Nadbałtyckie i Białoruś zaczęły bezpośrednie rozmowy mające zabezpieczyć z jednej strony interesy eksporterów surowców energetycznych odczuwających niepokój przed dominującą pozycją rosyjskich firm przesyłowych a z drugiej importerów przed ryzykiem załamania się dostaw surowców energetycznych z tradycyjnego kierunku jakim był obszar Federacji Rosyjskiej.

Na Ukrainie powstał plan wybudowania infrastruktury przesyłowej łączącej złoża ropy naftowej leżące w rejonie Morza Kaspijskiego z wybrzeżem Morza Czarnego.

W 1993 r. prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk wydał rozporządzenie o budowie terminala naftowego w Odessie, który miał odbierać między innymi ropę z basenu Morza Kaspijskiego.

W tym czasie Ukraina była znaczącym przetwórcą ropy naftowej i producentem produktów ropopochodnych. Ogólne moce przerobowe ukraińskich rafinerii na początku lat 90–tych minionego wieku były na poziomie 51 mln ton ropy rocznie a przetwórstwo wynosiło ok. 37 mln ton rocznie. W 1996 r. została podjęta decyzja o połączeniu istniejącej infrastruktury przesyłowej ropy naftowej wschód–zachód z terminalem naftowym w Odessie. W tym samym roku z inicjatywy strony ukraińskiej zaproponowano Polsce przedłużenie rurociągu Odessa–Brody z polskim przesyłem tworząc tym samym kanał transportu ropy między Bałtykiem i Morzem Czarnym.

Przedmiotem polskiej inwestycji miał być łącznik między istniejącym ropociągiem “Przyjaźń” a nowo wybudowaną infrastrukturą przesyłu ropy Odessa-Brody. Z uwagi na bliskość geograficzną i istniejąca infrastrukturę wybrano Adamów po polskiej stronie a Brody po ukraińskiej jako miejsca wpięcia. Strona polska powołała w 1996 r. spółkę Golden Gate S.A.mającą się zająć budową łącznika, której prezesem został Józef Paweł Hołownia związany z Janem Wiesławem Huszczą prominentnym działaczem SLD, powiązanym z ówczesnym prezydentem Polski Aleksandrem Kwaśniewskim. Budowa polskiego łącznika jednak nie ruszyła. Warto tu zwrócić uwagę, że niedorozwój infrastruktury przesyłu ropy na azymucie północ–południe ( będący spadkiem po ukształtowanym po II wojnie światowej systemie wpływów w Europie Środkowo–Wschodniej) w tym połączeń Polski z przesyłem południowo wschodnich sąsiadów wpływał ograniczająco na intensywność współpracy regionalnej i nie wykorzystywanie efektów synergii współpracy 1.

W 2002 r. już za prezydentury Leonida Kuczmy zakończono budowę ropociągu Odessa–Brody. Na uwagę zasługuje fakt, że cały projekt został sfinansowany ze środków państwa ukraińskiego.

W 2003 r. Komisja Europejska uznała ten projekt za ważny dla bezpieczeństwa energetycznego UE, jej sąsiadów i krajów partnerskich. Włączenie się Komisji Europejskiej wydawało się przyspieszyć decyzje w tej materii po stronie aspirującej do członkostwa w UE Polski. I rzeczywiście podczas rządów SLD–PSL 14 lipca 2003 r. doszło do spotkania „okrągłego stołu” przedstawicieli PERN „Przyjaźń” S.A. oraz ukraińskiej spółki państwowej O.S.A. „Ukrtransnafta” celem przełamania impasu związanego z budową polskiego odcinka2. Udało się podpisać porozumienie, jednak dalej strona polska nie podjęła zdecydowanych działań. W lutym 2004 r Ukraina ze względu na brak postępów prac po stronie Polskiej jak i ze względu na aktywne działania dyplomatyczne strony rosyjskiej zaczęła tłoczyć ropę rosyjską w rewersie do terminala przeładunkowego w Odessie.3Polska od początku wykazywała zainteresowanie projektem, ale nie zaangażowała się w budowę.

Firma Golden Gate S.A. wstrząsana aferami związanymi z osobami kierującymi firmą Golden Gate SA ( osoby te były oskarżane o związki np. ze słynną sprawą FOZZ)4 nie podejmowała działań.

Powołanie spółki Sarmatia sp. z o.o. jako przykład współczesnej próby reaktywacji polskiej polityki Międzymorza. Niezrealizowany testament śp. Lecha Kaczyńskiego

Dojście PiS do władzy w 2005 r. i wygrana w wyborach prezydenckich Lecha Kaczyńskiego, powodzenie proeuropejskich sił na Ukrainie i w Gruzji dawało nadzieje na zdynamizowanie współpracy państw regionu Europy Środkowo–Wschodniej. Rzeczywiście w latach 2005–2007 doszło do szeregu inicjatyw, tak na płaszczyźnie politycznej, jak i gospodarczej. Ważnym czynnikiem przyspieszającym decyzję o dywersyfikacji dostaw ropy były wydarzenia wokół świeżo przejętej przez Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. rafinerii w Możejkach na Litwie. Rosyjskie przedsiębiorstwo Transnieft po zmianach własnościowych w Możejkach zaprzestało tam dostaw ropy przyczyniając się tym samym do wzrostu kosztów pozyskania surowca5.

Polscy politycy mając na uwadze, że ropa naftowa stanowi najważniejszą pozycję w polskim miksie importowym z Rosji i to iż ponad 90 % potrzeb (2005 r. ) zaspokajana była z tego kierunku podjęli kolejną próbę dywersyfikacji dostaw tego surowca.

Tu jeszcze uwaga iż gaz pod względem wartości importu zajmuje trzecie miejsce po ropie i produktach ropopochodnych ( wartość importu gazu w 2005 r. szacowana nieoficjalnie, bowiem dane objęte są tajemnicą statystyczną wyniosła ok 5,8 mld złotych w tym z Federacji Rosyjskiej ok 3,7 mld złotych. 6 7) Import ropy i produktów ropopochodnych wartościowo wynosił odpowiednio w 2009 r a więc już po kryzysie kryzysie finansowym ok 26 mld złotych i 12 mld złotych. 8

W 2007 r. w okresie prezydentur: Lecha Kaczyńskiego w Polsce, Wiktora Juszczenki na Ukrainie, Micheila Saakaszwilego w Gruzji, Valdasa Adamkusa na Litwie i Ilhama Alijewa w Azerbejdżanie doszło do powołania spółki tych państw o nazwie Sarmatia dla budowy korytarza transportu ropy łączącego Morze Kaspijskie z Morzem Czarnym i Bałtyckim. Ukraina była jednym z głównych promotorów tej współpracy. Producenci ropy naftowej znad Morza Kaspijskiego przyglądali się z nadzieją na możliwość wejścia na nowe dla nich rynki Europy Środkowo Wschodniej z pominięciem przesyłu rosyjskiego. Azerbejdżan był pierwszym z krajów-producentów, który otwarcie poparł ten projekt i zaangażował się kapitałowo. W tym czasie widziano również możliwość współpracy z Turcją, która planowała inwestycję łączącą terminal przeładunkowy Ceyhan nad Morzem Śródziemnym z portem Samsun9 nad Morzem Czarnym.Według propozycji tureckiej planowana infrastruktura mogła także być użyta do transportu ropy pozyskiwanej z północnego Iraku. W tym celu miano wykorzystać rurociągi tureckie by ją dostarczyć do wybrzeża Morza Czarnego, potem morzem do naftoportu usytuowanego w Odessie.

Rura Adamowo – Brody miała zatem ważne znaczenie dla układu geo ekonomicznego regionu.

Ryc.1. Mapa projektu budowy rurociągu naftowego Brody–Adamowo 10.

Wydawało się, że kiedy inicjatywę przejął Lech Kaczyński uruchomienie południowego kanału transportowego dla ropy naftowej to kwestia czasu. Politycy związani z Lechem Kaczyńskim dostrzegali wagę tego projektu.11Niestety, już w roku 2007 r. okazało się, że jeden z potencjalnych partnerów Kazachstan nie zamierza występować przeciwko interesom rosyjskim. Spotkanie w 2007 r. Lecha Kaczyńskiego z prezydentem Nursułtanem Nazarbajewem pokazało, że Kazachstan jest zainteresowany projektem, ale nie zamierza na obecnym etapie ryzykować konfliktu z Rosją. Jednak, gdyby projekt został zrealizowany niewykluczone, że kazachscy eksporterzy (np. KazMunaiGaz) byliby zainteresowani rynkiem Europy Środkowo–Wschodniej.

W 2007 r. doszło do podpisania listu intencyjnego między ówczesnym prezesem Orlenu Piotrem Kownackim a jego potencjalnymi kazachskimi partnerami. 11 maja 2007 r. z inicjatywy Lecha Kaczyńskiego odbył się szczyt energetyczny w Krakowie z udziałem prezydentów Azerbejdżanu, Gruzji, Litwy, Polski, Ukrainy oraz specjalnego przedstawiciela prezydenta Kazachstanu. Nowym podejściem prezydenta Lecha Kaczyńskiego było odejście od rozmów bilateralnych na rzecz próby zaangażowania krajów całego regionu Europy Środkowo–Wschodniej, które powinny być szczególnie zainteresowane projektem. Bardzo szybko, bo już 11–12 października 2007 r. odbył się drugi szczyt energetyczny w Wilnie, na którym zostało zawarte porozumienie na poziomie ministrów: Przemysłu i Energetyki Republiki Azerbejdżanu, Energetyki Gruzji, Gospodarki Republiki Litewskiej, Gospodarki Rzeczypospolitej Polskiej oraz Paliw i Energetyki Ukrainy. Na tym samym szczycie powołano do życia spółkę Sarmatia Sp. z o.o. Udziałowcami zostały firmy: spółka SOCAR (Azerbejdżan), GOGC (Gruzja), AB „Klaipedos Nafta” (Litwa), PERN „Przyjaźń” S.A. (Polska), oraz О.S.A. „Ukrtransnafta”(Ukraina). W lipcu 2008 r zaczęły się ostrzały terytorium Gruzji ze strony Osetii Południowej, regionu Gruzji pozostającego poza kontrolą Tbilisi. Władze separatystycznej Osetii Południowej pozostawały pod nadzorem służb Federacji Rosyjskiej i wykonywały prawdopodobnie działania mające przestraszyć inwestorów zainteresowanych projektami infrastrukturalnymi omijającymi Rosję a przechodzącymi w pobliżu granicy rozdzielającej osetyjskich separatystów i od terenów kontrolowanych przez rząd gruziński. 7 sierpnia 2008 r. wybuchł otwarty gruzińsko–osetyjski konflikt zbrojny, w który wmieszała się Rosja. Postawa Lecha Kaczyńskiego, jak też prezydentów Ukrainy, Litwy, Łotwy i Estonii, którzy udali się 12 sierpnia 2008 r. w podróż do objętego wojną kraju wskazywała na determinację dla wspierania europejskiego wektora reform w Gruzji i jej suwerenności. Poza aspektem etycznym, okazaniu solidarności z walczącym dzielnie krajem, ważny był także kontekst gospodarczy.Szlaki transportowe na terytorium Gruzji będą bowiem lepiej zabezpieczone, gdy ten kraj stanie się członkiem NATO i UE. Niewątpliwie, sytuacja jaka powstała na Kaukazie po wojnie naruszyła wiarę w stabilność regionu. Rosja zademonstrowała swoją siłę i determinację w realizacji swoich celów12.

Innym problemem stała się zmiana rządów w Polsce i ich chwiejność na Ukrainie.

Każda zmiana władzy wpływa na czasowy uwiąd decyzyjny, lub nawet zerwanie ciągłości polityki państwa. Mimo przegranej PiS w wyborach 2008 r. projekt korytarza był w dalszym ciągu promowany przez urzędującego Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, nowy rząd (Platformy Obywatelskiej–Polskiego Stronnictwa Ludowego) także nominalnie nie był przeciw, aczkolwiek dało się wyczuć sceptycyzm (zwłaszcza wśród managementu spółek sektora energetycznego i zarządzającego przesyłem ropy13) do tak szeroko zakrojonych działań polityczno–gospodarczych Polski14. Dzięki dużej determinacji i zaangażowaniu polskiego prezydenta doszło jednak 14 listopada 2009 r. w Baku do organizacji czwartego szczytu energetycznego z udziałem prezydentów państw udziałowców spółki Sarmatia oraz przedstawicieli KE i rządu USA. W wydanym komunikacie uczestnicy szczytu podkreślili istotne znaczenie terminowego podłączenia rurociągu Odessa–Brody do systemu Euroazjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej w celu dostawy tego surowca na rynek europejski15.

Jeszcze w styczniu 2010 r. spółka Sarmatia dla wsparcia projektu miała zarezerwowane 495 mln zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ), finansowanego z funduszy UE.

Przegrana w wyborach w 2008 r. przez PiS, zmiana rządów i próba przeniesienia punktu ciężkości w polskiej polityce z krajów Międzymorza na oś Berlin–Moskwa, oraz śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego w katastrofie lotniczej 2010 r. pod Smoleńskiem zamroziła tą inwestycję. W marcu 2014 r. polskie ministerstwo gospodarki przesunęło zarezerwowane kwoty dla Sarmatii na projekty gazowe. Także po stronie ukraińskiej, która dotychczas była głównym promotorem tego projektu doszło ostatecznie w lutym 2010 r. do przejęcia rządów przez grupę polityków ze wschodniej Ukrainy powiązanych interesami z Federacją Rosyjską, zainteresowanych w niewchodzeniu w konflikt z Rosją. Od ponad 10 lat nie udało się zrealizować tego projektu .

Znacznie Basenu Morza Kaspijskiego dla projektów dywersyfikacji dostaw ropy realizowanych przez Polskę. Aspekt ekonomiczny, polityczny z bezpieczeństwem w tle.

Dla powodzenia projektu połączenia naftoportu w Odessie z polskim przesyłem ropy jest pozytywne odpowiedzenie na pytanie o sens ekonomiczny takiego przedsięwzięcia. Tu mamy szereg czynników, które mają wpływ na opłacalność projektu. Do najważniejszych należą dostępność i cena surowca, koszt transportu, polityczne otoczenie biznesu w krajach tranzytowych, kompetencje polskich rafinerii w przetwarzaniu ropy lekkiej o niskim zasiarczeniu.

Nie jest łatwo odpowiedzieć na pytanie jaki wpływ na rentowność rafinerii ma cena przetwarzanej ropy.

To ważny, ale nie jedyny czynnik wpływający na opłacalność przetwórstwa ropy. Cena ropy loko rafineria to suma kosztów zakupu surowca, transportu plus podatki. Wydawać by się mogło, że niższa cena zakupu i kosztów transportu determinuje marżę przedsiębiorstwa przetwarzającego, tj. modelową marżę downstream, modelową marżę petrochemiczną i modelową marżę rafineryjną. I tak jest w istocie16. Ważny wpływ na rentowność rafinerii ma jej efektywność mierzona tzw. wskaźnikiem kompleksowości Nelsona.17 Ciekawe kompendium wiedzy o przemyśle rafineryjnym zawiera opracowanie zamieszczone na portalu ekoportal.pl18.

Wynika z niego, że niekoniecznie ropa droższa w zakupie jest mniej opłacalna w przerobie niż ta pozornie tańsza19. Wszystko zależy od jej składu. Często ropy droższe są tańsze w przerobie i wydajniejsze. Potwierdził te spostrzeżenie w rozmowie z autorem dyrektor generalny spółki Sarmatia p.Sergiy Skrypka20. Czy jednak ta wyższa wydajność jest w stanie zrekompensować jej wyższą cenę zależy od stosunku kosztów pozyskania danego gatunku ropy z ropą gorszej jakości. W przypadku polskich rafinerii istotny jest tzw. dyferencjał Ural/Brent, który spada przy światowych spadkach cen ropy a rośnie przy wzrostach21.

Istotne jest także przystosowanie instalacji do przerobu danego gatunku ropy, umiejętności i“know how” przedsiębiorstwa nabywane przez lata doświadczeń. W państwach UE, gdzie standardy ekologiczne są wysokie przetwarzanie zanieczyszczonego surowca może znacznie wpływać na poziom kosztów.Cena ropy loco rafineria podlega grze rynku. Cena ropy i jej transportu oderwała się już dawno od kosztowego modelu i zależy cen oferowanych przez rynek, możliwości techniczne pozyskania surowca z różnych źródeł.Im większa zdolność do zmiany źródeł zaopatrzenia, dywersyfikacji dostaw tym cena dla odbiorcy bardziej

Ryc. 2 Przebieg EAKTR

atrakcyjna. Przeanalizujmy jak można zoptymalizować możliwości dywersyfikacji dostaw ropy. Jednym z alternatywnych kierunków dostaw jest basen Morza Kaspijskiego. Jak widzimy trasa rurociągu biegnącego z Azerbejdżanu przez Gruzję ryc. 222 kończy się terminalem przeładunkowym w Supsie, potem ropa naftowa tankowcami mogłaby być transportowana do portu w Odessie a następnie rurociągiem docierać do rafinerii w Polsce i innych krajów regionu.( Słowacji, Czech, Niemiec a być może także Litwy i Białorusi). Lekka ropa z Morza Kaspijskiego jest bardziej wydajnym surowcem i nie wymagającym tak kosztownego procesu odsiarczania jak gatunki ropy ciężkiej (na przykład typu „Ural”), która jest głównym surowcem (jeszcze do niedawna 90% całego wolumenu zakupów) importowanym do rafinerii Orlenu w Płocku i Lotosu w Gdańsku. Przeciwnicy projektu podkreślają jednak wyższą cenę surowca azerskiego, kazachskiego czy opcjonalnie irańskiego (do czasu obowiązywania sankcji import z tego kraju nie jest możliwy) i wyższe koszty transportu wynikające chociażby z konieczności podwójnego przeładunku23. Ropa z północnego Iraku proponowana przez stronę turecką choć tańsza od ropy rosyjskiej to ze względu na obecnie dokonujące się zbliżenie turecko rosyjskie może być trudniej osiągalna- zdaniem niektórych ekspertów24..Jednak to rynek dyktuje warunki i ceny.Dopóki utrzymuje się względna nadpodaż ropy na rynkach światowych wszystkie opcje są dla nas otwarte.25.26.

Ceny surowców podlegają jednak dużym fluktuacjom i trudno dziś przewidzieć jak będzie wyglądać relacja cen ropy typu Ural do gatunków wydobywanych w obszarze Morza Kaspijskiego.

Na pewno zwiększona podaż ropy ze względu na możliwości dostaw z różnych kierunków będzie wpływać mobilizująco na dotychczasowych dostawców, by lepiej realizować potrzeby ich kontrahentów z naszej części Europy.

Drogi morskie dotychczas wykorzystywane do transportu ropy do Polski są obarczone ryzykiem związanym z określoną przepustowością cieśnin, którymi już teraz przepływa zbyt duży tonaż ładunków. Zagrożenie ekologiczne w przypadku awarii tankowca na długi czas mogłoby wyłączyć korytarz łączący Morze Północne z Bałtykiem.

Połączenia z Adriatykiem także są obarczone ryzykami związanymi na przykład z postawą Austrii27 i Węgier28 mocno związanych politycznie i biznesowo z Federacją Rosyjską. Prawdą jest też, że na dzień dzisiejszy transport morski jest poważną konkurencją dla korytarzy lądowych. Korytarz transportowy północ–południe ma jednak istotny walor bezpieczeństwa, dając przy tym możliwość dywersyfikacji kierunków dostaw ropy. Niewątpliwie ważnym czynnikiem jest rosproszenie opłat za tranzyt ropy po krajach regionu.Wpływy z tranzytu wpływałyby stabilizująco na ich gospodarki.Wiele miejsc pracy, także dla osób powiązanych z rządzącymi elitami pozowliłoby na umocnienie pozycji Polski. Trudna do przewidzenia w najbliższych latach polityka Kremla wobec krajów Europy Środkowo–Wschodniej jest ważnym argumentem przemawiającym za kontynuacją tego projektu29. Istotna dla odbiorców ropy docierającej tą drogą jest stabilność krajów tranzytowych i umiejętność radzenia sobie z zagrożeniami płynącymi z zewnątrz. Innym problemem pozostaje brak podpisanych długoterminowych umów z potencjalnymi dostawcami surowca. Jednak dziś przy coraz większym udziale giełd, tzw. transakcji „spotowych” oraz sporej podaży surowca nie należy się spodziewać braku chętnych do sprzedaży. Istnieje także obawa, że minimum opłacalności, tj. 10 mln ton transportowanej ropy rocznie będzie niemożliwa do ulokowania na rynku polskim i innych rynkach regionu. Niestety, w dużej części o wyborze kierunku zakupów decydują kwestie polityczne. W przypadku Polski czynnik polityczny powinien sprzyjać temu projektowi30. Może jednak wystąpić problem (jest on do przełamania) niechęci największego gracza w regionie, tj. petrochemii w Płocku do zakupów większych ilości surowca innego niż „Ural”. W roku 2019 bowiem 50% dostaw realizowanych jest z krajów Bliskiego Wschodu realizowanych przez naftoport w Gdańsku.31

Należy pamiętać,że zainwestowano w przeszłości w drogie instalacje odsiarczające o określonych mocach przerobowych, które w przypadku zmniejszenia zakupów dotychczasowego gatunku ropy dłużej się będą amortyzowały. Polskie rafinerie (Orlenu w Płocku i Lotosu w Gdańsku) przy założonych odbiorach do 30% innych gatunków niż „Ural” w miksie mogłyby przerabiać między 4 mln a 8 mln ton ropy kaspijskiej „Azeri Light” bez szkody dla swych marż rafineryjnych. Być może także i inne rafinerie kontrolowane przez polskie spółki mogłyby przerabiać surowiec dostarczany tą drogą. (takimi zakupami mogłyby być potencjalnie zainteresowane Możejki). Szacunki muszą być jednak ostrożne, nie należy zapominać, że ropa od dostawców światowych może docierać alternatywnymi drogami przez terminale naftowe nad Adriatykiem i Bałtykiem. Nie zmniejsza to jednak znaczenia projektu Sarmatia. Innym zagrożeniem jest groźba interwencji ze strony Federacji Rosyjskiej w przestrzeni postsowieckiej leżącej na szlaku potencjalnych dostaw dla krajów Europy Środkowo–Wschodniej , dlatego tak ważne jest objęcie atlantycką architekturą bezpieczeństwa Mołdawii, Ukrainy i Gruzji. Można się obawiać, że istnieją różne nie do końca znane partykularne interesy w branży petrochemicznej niesprzyjające dywersyfikacji rynku ropy. Warto tu przytoczyć kariery różnych pośredników, którzy na kontraktach z polskimi spółkami paliwowymi zarobili fortuny3233.

W Polsce pojawiają się obawy, że zmniejszenie wolumenu dostaw rosyjskiej ropy wpłynie na rozwój sektora przetwórczego w Rosji i tym sposobem zmniejszy się podaż konkurencyjnego cenowo surowca dla polskich rafinerii.

Niestety, z takim scenariuszem należy się liczyć niezależnie od dalszych losów inwestycji Odessa–Brody–Płock–Gdańsk. Rosyjscy producenci ropy już od jakiegoś czasu pozyskują technologie i inwestują w przetwórstwo ropy nie tylko u siebie w kraju. Stąd trudno o przychylność dla tego projektu kupionej przez rosyjski Rosnieft rafinerii w Schwedt (leżącej po niemieckiej stronie granicy w pobliżu Szczecina), która została sprzedana w 2010 r. przez Hugo Chaveza temu rosyjskiemu koncernowi. Trzeba przypomnieć, że ta i trzy inne rafinerie niemieckie zgrupowane w firmie „Ruhr Oel” należały do wenezuelskiego państwowego konglomeratu wydobywczego. Smaczku sprawie przydaje specyficzna atmosfera w jakiej dokonała się ta transakcja. Zwracając się bowiem do prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa i premiera Władimira Putina Hugo Chavez określił ich „synami ZSRR”, którzy przejęli po sowieckim mocarstwie „dziedzictwo” walki z „imperializmem” USA34. Kontrolowany przez państwo największy rosyjski koncern naftowy Rosnieft za 1,6 mld dol. odkupił od koncernu PdVSA z Wenezueli połowę udziałów w Ruhr Oel. Dziś Rosnieft kontroluje przez spółki zależne ok. 20% rynku rafineryjnego w Niemczech35. Chavez otworzył zatem drogę rosyjskim nafciarzom do ekspansji w UE.

Ciekawie także przedstawia się mapa europejskich ropociągów. Wskazuje ona na mocną zależność Europy Środkowo–Wschodniej od jednego kierunku dostaw, natomiast Europa Zachodnia ma znacznie lepiej zdywersyfikowane kierunki zaopatrzenia36. Prawdą jest, że Polska dzięki Naftoportowi w Gdańsku może skutecznie obronić się przed hipotetycznie pojawiającym się problemem gwałtownego zmniejszenia podaży rosyjskiej ropy.

Rys.3 37

Rysunek pokazuje istniejące i planowane ropociągi w Europie Środkowo Wschodniej.

Ukraina nie jest samowystarczalna jeśli chodzi o produkty rafineryjne. Przetwórstwo lekkiej, o niskim zasiarczeniu ropy kaspijskiej może być ciekawym obszarem aktywności inwestycyjnej polskich koncernów paliwowych w kontekście ukraińskich aspiracji europejskich i w konsekwencji zwiększonych wymogów ekologicznych tak w zakresie procesów wytwarzania jak i produktów finalnych.38

Rys.4 39

Ropociąg Odessa Brody Gdańsk łącząc się z północną i południową nitką rurociągu “Przyjaźń poprzez łącznik Litvnov Spergau domyka obwodnicę łączącą rynki Niemiec wschodnich, Czech Słowacji, Polski i Ukrainy z jednej strony a z drugiej łączy rynki Węgier i Bałkanów realizując tym samym koncepcję związania Trzech mórz :Adriatyku, Morza Bałtyckiego i Czarnego.

Rys.5 40

Rysunek 5 pokazuje możliwe kierunki dostaw ropy naftowej do krajów regionu Europy Środkowo Wschodniej i integrację ich rynków ropy poprzez zbudowanie sieci połączeń rurociągów. Warto zwrócić uwagę, że inicjatywy łączące infrastrukturę przesyłu ropy w Europie Środkowo Wschodniej na azymucie północ południe, choć pozornie nie dotyczą Białorusi mogą także być interesujące i dla tego kraju. Rosja stojąc przed perspektywą zwiększonych potrzeb budżetu państwa obciążonego aktywną polityką zagraniczną i rosnącymi oczekiwaniami społecznymi własnych obywateli może próbować zwiększać presję fiskalną na swoim obszarze podatkowym, a zatem może dojść do sytuacji, w której Białoruś nawet godząca się na integracyjne propozycje Kremla zostanie postawiona przed problemem rosnących cen surowców energetycznych z kierunku rosyjskiego i będzie musiała znaleźć możliwość alternatywnych kierunków dostaw, by mieć wpływ na stabilizację cen surowca. Można sobie wyobrazić scenariusz w którym następuje odwrócenie kierunku przepływu ropy infrastrukturą ropociągu “Przyjaźń” w kierunku Białorusi, oczywiście przy założeniu, że nie doszłoby do twardej politycznej ingerencji ze strony czynnika rosyjskiego. Postawa pasywna ze strony polskich podmiotów zalecana przez niektórych ekspertów41 może w przyszłości prowadzić do niekorzystnych zmian geo ekonomicznych wokół Polski ograniczających możliwości wykorzystania synergii współpracy regionalnej, utrwaleniu pozycji dominującej podmiotów rosyjskich na rynku ropy jak i zwiększonej presji produktów ropopochodnych pochodzących z rafinerii kontrolowanych przez rosyjskie koncerny.

Trudno obecnie liczyć na wsparcie Słowacji dla Sarmatii a to dlatego, że znajdująca się tam rafineria kontrolowana przez węgierski koncern MOL, który ze względu na silne więzi kooperacyjne z partnerami rosyjskimi , a także związki polityczne Budapesztu z Rosją taką współpracą nie wydaje się na obecną chwilę dzisiejszy zainteresowany.. W Niemczech wschodnich usytuowana jest rafineria Leuna o przerobie 12 mln ton ropy rocznie należąca do koncernu Total, która choć zaopatrywana jest przez rurociąg Przyjaźń w ropę rosyjską to szuka możliwości alternatywnych dostaw.

Ciekawą opcją byłaby budowa po stronie ukraińskiej rafinerii położonej na drodze przebiegającego rurociągu, bowiem obecnie Ukraina jest dużym importerem produktów ropopochodnych produkowanych głównie w białoruskich i rosyjskich rafineriach42. Z przyczyn politycznych Kijów chciałaby zapewne być mniej uzależniony od importu produktów rafineryjnych tym bardziej, że w przeszłości był znaczącym ich producentem. Ciągle mała przejrzystość państwa wpływa odstraszająco na potencjalnych inwestorów z zagranicy. Jest jednak nadzieja, że próby reform podejmowane na Ukrainie jednak przyniosą pozytywne zmiany43.

Stan na dziś

Można stwierdzić, że obecnie problemem jest realizacja inwestycji po stronie polskiej.

Polska nie zdecydowała się objąć tej inwestycji tzw. specustawą, choć inwestycje w ropociągi zarządzane przez PERN jej podlegają44 Uzyskanie pozwolenia na budowę przez spółkę Sarmatia spełnienia takich samych procedur jak np. przy budowaniu osiedla mieszkaniowego.

Wymaga zdobycia opinii środowiskowych45 (te po dwóch latach starań Sarmatia otrzymała) i uchwalenia lokalnych planów zagospodarowania przez samorządy gmin, przez które będzie przebiegać ropociąg.

I tu pojawia się trudność, ponieważ opinie środowiskowe mają swoją ważność jedynie do końca 2019 r. Według informacji udzielonej przez spółkę Sarmatia uzyskanie pozwolenia na budowę wiąże się z kosztami na poziomie 15 mln euro.46 Całość inwestycji wybudowania odcinka Adamowo–Brody (397 km) szacowana jest na 360 mln euro. PERN, polski udziałowiec ma jednak w strategii do roku 2022 inne priorytety inwestycyjne, takie jak na przykład budowa nowych zbiorników magazynowania ropy47 czy zwiększenia przepustowości rurociągu pomorskiego łączącego Płock z Gdańskiem 48. Warto by jednak zabezpieczyć środki dla spółki realizującej również ten ważny strategiczny projekt z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski i Europy Środkowo–Wschodniej. Połączenie rurociągiem Odessy z Gdańskiem byłoby wstępem do budowy wspólnego w regionie rynku surowców energetycznych. Bezpieczeństwo, konkurencyjny rynek a więc i cena dla konsumentów produktów ropopochodnych jest ważnym komponentem w budowie konkurencyjności gospodarki (tu nie można zaprzeczyć, że dominująca pozycja jednego podmiotu, choć wynikająca z zaszłości historycznych, jak i wielkości polskiego rynku może uderzać w interesy konsumentów). Realizacja, której czas wykracza poza horyzont czasowy cyklu wyborczego jest narażona na ryzyka związane z czynnikiem politycznym.

Na konferencji „Strategia współpracy państw Międzymorza w warunkach wojny hybrydowej”, która odbyła się w 2017 r. w Warszawie 49 Instytut im. Romana Rybarskiego zaprezentował rozwiązanie polegające na stworzeniu instytucji finansowych: Banku Międzymorza, Funduszu Międzymorza i Funduszu Solidarności, które miałyby służyć inwestycjom rozwojowym w pasie krajów między Adriatykiem, Bałtykiem a Morzem Czarnym i przejąć finansowanie ważnych projektów gospodarczych w tym infrastrukturalnych w regionie. Instytucje takie zapewniłyby ciągłość finansowania bez względu na polityczne uwarunkowania.

Być może ten pomysł był inspiracją dla koncepcji Funduszu Trójmorza realizowanej od września 2018 r. przez rząd Mateusza Morawieckiego.50

Zakończenie bez „happy end-u” – na razie.

Mimo zapewnień czynników rządowych o chęci dokończenia po polskiej stronie projektu EAKTR eksperci są w tym temacie sceptyczni. Politycy emocjonują się kolejnymi odsłonami sporów historycznych z Ukrainą umyka natomiast ich uwadze fakt, że Polska traci swoją szansę na odegranie relatywnie niewielkim kosztem roli integratora współpracy w regionie tzw. Międzymorza.

Obecnie nic nie wskazuje na to, że zostanie on w stosunkowo krótkim czasie zrealizowany. Według autora niniejszego tekstu inwestycja ta daje w dalszym ciągu duże możliwości Polsce tak w sferze poprawy bezpieczeństwa energetycznego jak również biznesowego oddziaływania na cały region. Ten rurociąg mógłby być bowiem wstępem do głębszego wejścia polskich spółek przetwarzających ropę i sprzedających produkty ropopochodne na obszar Europy Wschodniej (Ukraina) i Środkowej (Niemcy )51 . Połączenia Bałtyku z Morzem Czarnym i Kaspijskim obok korytarzy transportowych łączących Bałtyk z Adriatykiem mogłyby stać się glejem łączącym interesy krajów Międzymorza. Projekt Odessa-Brody-Płock-Gdańsk wpisuje się w ten szeroko zakreślony plan.

Rozbudowana infrastruktura połączeń rurociągowych daje możliwość gry rynkowej i zmniejsza zależność od dostawców surowca. Choć jej wybudowanie i utrzymanie kosztuje, co ważne, wraz z nią mogłyby powstawać połączenia telekomunikacyjne i kolejne instalacje przetwórcze (zwłaszcza na Ukrainie).

Niezależnie od dalszych losów projektu EAKTR należałoby życzyć sobie bezpiecznego, konkurencyjnego rynku paliw i przystępnych cen produktów rafineryjnych. One bowiem są ważnym czynnikiem stanowiącym o konkurencyjności naszego kraju.

Wnioski :

  • Stały rozwój infrastruktury umożliwiającej import ropy z różnych kierunków i od różnych odbiorców jest istotnym elementem polityki bezpieczeństwa polskiego państwa, stanowi także jego wkład w bezpieczeństwo energetyczne regionu. Choć dotychczas nie zdarzało się by ropa stanowiła element jakiegoś szczególnego nacisku politycznego Kremla na Polskę ( przerwy w dostawach ropy z tego kierunku miały miejsce w dalszej i bliższej przeszłości 52 . Ostatnio głośny w mediach był incydent, z kwietnia 2019 r związany z przesyłem zanieczyszczonej partii ropy rurociągiem Przyjaźń i zatrzymaniem na pewien czas dostaw z Rosji53) to jednak nie należy odrzucać możliwości takich działań w przyszłości analizując choćby zachowanie przedsiębiorstw rosyjskich na terenie innych państw (Litwy, Ukrainy, Białorusi ) jak też działania rosyjskie w sektorze gazowym. Ropociąg Odessa Brody Adamowo Gdańsk jest właśnie jednym z takich projektów, którego nie realizowanie będzie prowadzić do przejmowania istniejącej infrastruktury przez podmioty, którym zależy na umocnieniu swojej dominującej pozycji na rynku ropy w regionie ze szkodą dla polskich i wschodnioeuropejskich konsumentów.
  • Polska, mimo deklarowanych chęci przewodniczenia procesom integrującym kraje Europy Środkowo Wschodniej nie wykazuje w ważnych obszarach współpracy energetycznej determinacji w realizowaniu inwestycji do których się zobowiązała. Mimo wysiłku wielu polityków pochodzących zresztą z różnych opcji politycznych54 istnieje opór sektora branży energetyczno- paliwowej spowalniający procesy inwestycyjne w tym obszarze.
  • Wraz z rozwojem infrastruktury umożliwiającej dostawy ropy z różnych złóż o różnych parametrach fizyko-chemicznych muszą iść także inwestycje umożliwiające przerób innych gatunków surowca niż dotychczasowy.
  • Choć obserwujemy pogorszenie się sytuacji międzynarodowej i zwiększenie ryzyka nie utrzymania stabilności kierunku proeuropejskiej polityki krajów Europy Wschodniej pozostających poza strukturami NATO i UE, to w dalszym ciągu jest szansa na wypełnienie deficytów infrastrukturalnych korytarzy transportowych także dla ropy, stanowiących polisę bezpieczeństwa energetycznego nie tylko dla krajów regionu ale i dla Polski.
  • Trzeba mieć świadomość ryzyk związanych z realizacją projektu Odessa Brody Gdańsk wynikających z aktywności rosyjskich koncernów paliwowych, które starają się przejąć kontrolę nad możliwymi alternatywnymi drogami transportu ropy. ( np. przejęcie przez Rosnieft w 2014 r 49% udziałów w gruzińskiej spółce Petrocas 55)
  • Nie podjęcie przez Polskę inicjatyw inwestycyjnych w obszarze ropy naftowej może zagrozić idei współpracy regionalnej na długie lata, przyczynić się do odwrócenia proeuropejskiego wektora polityki w wielu krajach przestrzeni postsowieckiej. 56

Bibliografia:

  1. W. Konończuk, Niekończąca się zapaść. Stan ukraińskiego sektora naftowego, Ośrodek Studiów Wschodnich im. Marka Karpia, Warszawa, kwiecień 2007, https://www.osw.waw.pl/sites/default/files/raport_pl_niekonczonca_zapasc_net.pdf, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  2. K.Sobczyk Współpraca państw Europy Środkowo Wschodniej w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego wyd. Bezpieczeństwo Narodowe nr 20, IV – 2011 r. Wspolpraca_panstw_Europy_Srodkowo-Wschodniej_w_dziedzinie_bezpieczenstwa_energetycznego.pdf (dostęp: 31 grudnia 2018 r. )
  3. Piotr Naimski Energia i Niepodległość wyd.Ośrodek Myśli Politycznej ISBN: 9788364753244
  4. Dominika Latusek-Jurczak Zarządzanie międzyorganizacyjne , seria Monografie,wyd.Wolters Kluwer Polska sp. z o.o. 2011 r ISBN: 978-83-264-0997-4
  5. https://www.heritage.org/europe/report/europes-strategic-dependence-russian-energy (dostęp 5 stycznia 2019 r.)
  6. WINROW Gareth, “Geopolitics and Energy Security in the Wider Black Sea Region”, Southeast European and Black Sea Studies, Vol. 7, No. 2, 2007
  7. SAIVETZ Carol, “Tangled Pipelines: Turkeys’ Role in Energy Export Plans”, Turkish Studies, Vol. 10, No. 1, 2009
  8. RABINOWITZ Philip et. al., “Geology, Oil and Gas Potential , Pipelines and the Geopolitics of the Caspian Sea Region”, Ocean Development and International Law, Vol. 35, 2004.
  9. KIM Younkyoo and Guho Eom, “The Geopolitics of Caspian Oil: Rivalries of the US,Russia and Turkey in the South Caucasus”, Global Economic Review, Vol. 37, No. 1, 2008
  10. Karen Smith Stegen,“Deconstructing the ‘Energy Weapon’: Russia’s Threat to Europe as Case Study,” Energy Policy 39 (2011): 6505-13.
  11. https://worldview.stratfor.com/article/what-does-new-caspian-sea-agreement-mean-energy-market
  12. http://cesd.az/new/wp-content/uploads/2018/04/CESD-Brief-How-Much-Does-Azerbaijan-Really-Earn-from-Higher-Oil-Prices.pdf (dostęp: 5 stycznia 2019 r.)
  13. https://rentar.com/best-crude-oil-world-crude-oils-better-others (dostęp: 5 styczeń 2019 r. )
  14. https://www.camecon.com/wp-content/uploads/2016/11/Study-on-EU-oil-dependency-v1.4_Final.pdf (dostęp: 5 stycznia 2019 r.)

  1. Druzhba Pipeline–No more friendship just business?, May 23, 2013, https://www.elektormagazine.com/news/Druzhba-Pipeline—No-more-friendship-just-business-, (dostęp: 17 grudzień 2018 r.).
  2. https://archiwum.rp.pl/artykul/405710-Nikt-nie-przyznaje-sie-do-rury.html (dostęp 30 grudnia 2018 r. )
  3. https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kim-jest-wiktor-pinczuk,21532.html
  4. http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=874 (dostęp 30 grudnia 2018 r.)
  5. WikiLeaks ujawnia, kto wstrzymał dostawy ropy do Możejek Orlenu, 19 stycznia 2011 r., https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wikileaks-ujawnia-kto-wstrzymal-dostawy-ropy-do-mozejek-orlenu/jh669, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  6. https://www.kul.pl/files/433/roczniki_2015_nr_2/06-_Kolbuk_Corr.pdf (dostęp: 18 stycznia 2019 r.
  7. http://gazziemny.blox.pl/2009/11/import-gazu-ziemnego-do-Polski.html (dostęp: 18 stycznia 2019 r.
  8. http://geoportal.pgi.gov.pl/css/surowce/images/2010/tabele/ropa_imp_exp.pdf (dostęp: 18 stycznia 2019 r.
  9. Turkey’s Samsun-Ceyhan pipeline shortened, starting point changes, 21 czerwca 2008 r., http://www.hurriyet.com.tr/gundem/turkeys-samsun-ceyhan-pipeline-shortened-starting-point-changes-9239332, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  10. Zob. https://sarmatia.com.pl/mapa-b-a/, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  11. Piotr Naimski Energia i Niepodległość str. 258 ,wyd.Ośrodek Myśli Politycznej ISBN: 9788364753244
  12. Jakie były prawdziwe powody wojny w Gruzji?, 31 października 2013 r., https://fakty.interia.pl/raporty/raport-srodek-wschod/aktualnosci/news-jakie-byly-prawdziwe-powody-wojny-w-gruzji,nId,1051547, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  13. Dawid Piekarz “Naftowe Trójmorze-realna perspektywa czy zmarnowana szansa?” praca wydana w zbiorze: Europa Środkowa i Wschodnia wobec wybranych bezpieczeństwa energetycznego pod red. Łukasz Wojcieszak Wyd. Fundacja na rzecz czystej energii. Poznań 2018 r ISBN:9788364541322
  14. Rurociąg Odessa–Brody–Płock. Projekt do szuflady?, 24 marca 2014 r., https://www.e-petrol.pl/wiadomosci-energia-gigawat/84737/rurociag-odessabrodyplock-projekt-do-szuflady, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  15. https://sarmatia.com.pl/historia-projektu/ (dostęp 30 grudnia 2018 r. )
  16. A. Torchała, Bliskie związki Orlenu i ropy, czyli o cenach paliw słów kilka, 20 grudnia 2016 r., https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bliskie-zwiazki-Orlenu-i-ropy-czyli-o-cenach-paliw-slow-kilka-7489742.html, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  17. Dominika Latusek-Jurczak Zarządzanie międzyorganizacyjne str.122 , seria Monografie,wyd.Wolters Kluwer Polska sp. z o.o. 2011 r. ISBN: 978-83-264-0997-4
  18. http://www.ekoportal.gov.pl/fileadmin/Ekoportal/Pozwolenia_zintegrowane/BREF/BREF_dla_przemyslu_rafinacji_o lejow_mineralnych_i_gazu.pdf (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  19. https://rentar.com/best-crude-oil-world-crude-oils-better-others (dostęp 5 stycznia 2019 r.)
  20. http://ww2.senat.pl/k7/kom/kgn/2011/297gn.pdf (dostęp 30 grudnia 2018 r.)
  21. P. Apanowicz, Spada dyferencjał Ural/Brent. Źle dla rafinerii, 05 listopada 2014 r., http://nafta.wnp.pl/spada-dyferencjal-ural-brent-zle-dla-rafinerii,237800_1_0_0.html, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  22. R. Lubbe, Rurociąg (Odessa)–Brody–Płock–(Gdańsk), ILF Consulting Engineers Polska Sp. z o.o., 06 września 2009 r., https://inzynieria.com/wpis-branzy/artykuly/8/34661,rurociag-odessandashbrodyndashplockndashgdansk, (dostęp; 17 grudnia 2018 r.).
  23. Analiza sytuacji na polskim rynku ropy naftowej. Bezpieczeństwo energetyczne oraz dywersyfikacja dostaw ze źródeł nie–rosyjskich, Warszawa, grudzień 2005 r., MDI Sp. z o.o., http://www.cire.pl/pliki/2/analiza_ropy.pdf, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  24. https://www.defence24.pl/bliskowschodnia-os-zagrozeniem-dla-zachodu-sojusz-rosji-turcji-i-iranu
  25. https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1367867,irak-67-proc-ropy-naftowej-zostanie-w-2019-r-sprzedane-do-azji.html (dostęp: 05 stycznia 2019 r.)
  26. https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/6175-ropa-z-iraku-po-30-dolarow (dostęp 05 stycznia 2019 r.)
  27. Rosja nowym kluczowym rynkiem wydobywczym dla OMV, 06 marca 2017 r., https://nafta.wnp.pl/rosja-nowym-kluczowym-rynkiem-wydobywczym-dla-omv,293433_1_0_0.html, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  28. T. Novák, Rosja, Węgry i Unia Europejska, Ośrodek Myśli Politycznej, http://www.omp.org.pl/artykul.php?artykul=368, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  29. A. Starostin, A. Firus, Ukraińskie linie przesyłowe ropy i gazu, 14 marca 2016 r., http://geopolityka.org/analizy/andriej-starostin-andriej-firus-ukrainskie-linie-przesylowe-ropy-naftowej-i-gazu, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  30. Analiza sytuacji na polskim rynku ropy naftowej…. f
  31. https://www.orlen.pl/PL/BiuroPrasowe/Strony/ORLEN—do-Polski-sprowadzamy-ju%C5%BC-tylko-50-procent-ropy-spoza-Rosji.aspx (dostęp 06 czerwca 2019 r )
  32. https://www.pb.pl/mercuria-chce-od-polski-700-mln-usd-odszkodowania-447950 (dostęp:05 stycznia 2019 r.)
  33. T. Molga, 10 lat po aferze Orlenu wracają. Wkrótce będą mieli w garści globalny handel ropą. Niewiarygodna kariera, http://natemat.pl/96091,10-lat-po-aferze-orlenu-wracaja-wkrotce-beda-mieli-w-garsci-globalny-handel-ropa-niewiarygodna-kariera-dwoch-polskich-mili, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  34. A. Kublik, Wenezuela wprowadza Rosjan do niemieckiej rafinerii obok Szczecina, 15 października 2010 r., http://wyborcza.pl/1,155287,8520200,Wenezuela_wprowadza_Rosjan_do_niemieckiej_rafinerii.html, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  35. Zob. https://ruhroelgmbh.rosneft.com/about/Rosneft_today/Operational_structure/Refining/RuhrOelGmbH/, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  36. Zob. Map of Crude Oil Pipelines, https://web.archive.org/web/20061025230822/http://www.inogate.org/en/resources/map_oil, (dostęp; 17 grudnia 2018 r.).
  37. www.sarmatia.com.pl (dostęp 31 grudnia 2018 r.)
  38. https://www.energetyka24.com/dywersyfikacja-rynku-paliw-ukrainy-analiza (dostęp 31 grudnia 2018 r.)
  39. 39 zbiory własne autora dzięki uprzejmości Sarmatia sp. z o.o.
  40. zbiory własne autora dzięki uprzejmości Sarmatia sp. z o.o.
  41. Dawid Piekarz “Naftowe Trójmorze-realna perspektywa czy zmarnowana szansa?” praca wydana w zbiorze: Europa Środkowa i Wschodnia wobec wybranych bezpieczeństwa energetycznego pod red. Łukasz Wojcieszak Wyd. Fundacja na rzecz czystej energii. Poznań 2018 r ISBN:9788364541322
  42. Rksana Voytyuk Sektor naftowy Ukrainy : historia i przyszłość, Polityka Energetyczna – Energy Policy Journal 2015, T. 18, nr 2, s. 129-146. http://yadda.icm.edu.pl/yadda/element/bwmeta1.element.baztech-b9ed8c94-43ca-481e-9125-43fa2590ca95.(dostęp 04 stycznia 2019 r ) [link nie jest aktywny – proszę o aktualizację].
  43. P. Kost, Rurociąg Odessa–Brody–reaktywacja?, 31 października 2016 r., http://www.energetyka24.com/rurociag-odessa-brody-reaktywacja, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  44. https://nafta.wnp.pl/igor-wasilewski-pern-dzieki-specustawie-budowa-rurociagu-pomorskiego-skroci-sie-o-dwa-lata,335836_1_0_0.html (dostęp: 05 stycznia 2019 r.)
  45. R. Lubbe, K. Deptuła, op. cit.
  46. Informacja uzyskana przez autora w rozmowie z dyrektorem generalnym Sarmatia sp. z o.o.
  47. PERN wprowadzi zmiany do swojej strategii, 07 marca 2018 r., http://nafta.wnp.pl/pern-wprowadzi-zmiany-do-swojej-strategii,319007_1_0_2.html, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  48. PERN chce zwiększyć przepustowość Odcinka Pomorskiego rurociągu naftowego, http://nafta.wnp.pl/pern-chce-zwiekszyc-przepustowosc-odcinka-pomorskiego-rurociagu-naftowego,285463_1_0_0.html, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  49. W. Mucha, Zabrano nam ukraińskich przyjaciół, 08 września 2017 r., http://niezalezna.pl/202715-zabrano-nam-ukrainskich-przyjaciol, (dostęp: 17 grudnia 2018 r.).
  50. https://wpolityce.pl/polityka/409002-zbigniew-kuzmiuk-o-funduszu-trojmorza
  51. https://forsal.pl/galerie/491169,duze-zdjecie,1,rafinerie-orlenu-i-totala-polaczy-nowy-rurociag.html (dostęp:05 stycznia 2019 r. )
  52. https://www.wprost.pl/gospodarka/99435/Ropa-wciaz-nie-plynie.html (dostęp 5 grudnia 2019 r. )
  53. https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/zanieczyszczona-ropa-ze-wschodu-doszlo-do-tego-umyslnie/ysr366t (dostęp 5 czerwca 2019 r.)
  54. http://ww2.senat.pl/k7/kom/kgn/2011/297gn.pdf (dostęp:31 grudnia 2018 r. )
  55. http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.desklight-5381c7a9-549f-481e-bbaa-476389a6eae6/c/BTiP_2016__1_11_Golarz.pdf str.14 (dostęp 31 grudnia 2018 r.)
  56. http://ww2.senat.pl/k7/kom/kgn/2011/297gn.pdf (dostęp:31 grudnia 2018 r. )
Mariusz Patey
Mariusz Patey
Absolwent Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Publicysta specjalizujący się problematyce ekonomii Międzymorza, bezpieczeństwa energetycznego. Były doradca wojewody lubuskiego, były członek rad nadzorczych spółek prawa handlowego związanych z transportem, rozwiązaniami IT dla transportu.

Ostatnie wpisy autora