Trzynastka

Data

Polecamy

Dziewiąty ogląd mądrości według Stanisława ze Skarbimierza – od strony mądrości koniecznej politykowi

Przedstawia się przełożenie antyczno-chrześcijańskiej koncepcji mądrości na praktykę polityczną i na formację duchową, w rozwinięciu Stanisława ze Skarbimierza – uczonego i królewskiego doradcę z przełomu XIV i XV w.

Ludzie Kremla

Długa jest lista pośledniejszego sortu „autorytetów” ubiegających się o tytuł zasłużonego zdrajcy Polski.

TVP czy TVN

Tu mistrzem jest Tusk, ale on, jako oddany sprawie folksdojcz, nie ma wyboru. Takie dostał zadanie od rusko-pruskiej koalicji, żeby obalić polski rząd i zrobić wszystko, żeby Polska nie była Polską. A jeszcze lepiej, gdyby jej w ogóle nie było.
Pech generalnie odpowiada za niepowodzenia, które trudno przypisać konkretnym działaniom. Porzućmy zatem drobiazgi na rzecz poważniejszych niepowodzeń, takich jak śnięte ryby w Odrze.

Szanowni Państwo!

Co miesiąc mamy trzynastego, jest więc na co zrzucić winę za własne niedopatrzenia. Felieton, z datą 13 sierpnia był pechowy, jak na trzynastkę przystało. Część z Państwa otrzymała link opatrzony błędem, bo odnoszący się do poprzedniego felietonu.

Generalnie pecha przynosi wszystko to, w co wierzymy, że ma taką moc sprawczą. A gdyby tak, z czystej przekory, spróbować poszukać dobrych stron w tym, co nazywamy pechem? Nie ma bowiem to, jak nauka na błędach. Najpierw zauważyłam, że linki różnią się najczęściej tylko kolejną cyferką. Felieton dzisiejszy ma w środku 513, ten sprzed tygodnia 512, a sprzed dwóch tygodni 511. Ot, taka ciekawostka na przyszłość – może się komuś do czegoś przyda. Na tym nie koniec nauki. Mogłam się przekonać, ile osób otwiera przesłany link. Są pewnie i tacy, którzy zrażeni niepowodzeniem nie fatygowali się, żeby mnie o błędzie poinformować.

Pech generalnie odpowiada za niepowodzenia, które trudno przypisać konkretnym działaniom. Porzućmy zatem drobiazgi na rzecz poważniejszych niepowodzeń, takich jak śnięte ryby w Odrze. Antypolska opozycja totalna już wie, że winę ponosi rząd (nie nadodrzańskie samorządy oczywiście) i straszy kolejnymi karami nakładanymi na Polskę przez Niemcy. Konkretnie winę ponosi rtęć, której nie wykryto, ale przecież, to nie świadczy, że jej nie ma. Wybitna przedstawicielka samorządowa z ramienia Platformy Obywatelskiej słyszała o strasznej ilości rtęci w Odrze od prawdziwego Niemca!
Wcześniejsze zatrucie Wisły, to było tylko takie malutkie niedopatrzenie, którego nikt już nie pamięta. Trzaskowski z trzynastką nie ma przecież nic wspólnego. Ot, zwykły pech spowodowany przez czarnego kota, który przebiegł pod drabiną.

Z pozdrowieniami
Małgorzata Todd

Ostatnie wpisy autora