Gangsterskie gwarancje

Data

Polecamy

Roman St. Adler, Przemilczane Powstanie Śląskie 1765

Gdy tylko ucichły działa wielkiej europejskiej wojny, na Śląsku wybuchła fala buntów, wielkie powstanie. I nie mówimy tu o latach 1919-21, które zakwestionowały 180 lat niemieckiej eksploatacji, ale o początku tej okupacji od 1741

„Obok Orła znak Pogoni, poszli nasi w bój bez broni”(!)

Mija rocznica Powstania Styczniowego. Pierwszego, w którym poszli nasi w bój bez broni. To (i powtórka w 1944) powinny nas nauczyć jednego - każdy Polak powinien być uzbrojony. A nie jest. Głupoty naszych elit nic już nie tłumaczy

Udawanie

Unia Europejska udaje, że dba o „praworządność” w Polsce, co jest sardoniczną kpiną dla każdego. Chodzi jedynie i wyłącznie o destabilizację naszego państwa, co też jest dla każdego, myślącego człowieka oczywiste.
Kłamstwo robi oszałamiającą karierę. Nikt już nie ma za złe przywódcom prestiżowych federacji, takich jak niemiecka czy rosyjska, że kłamią. To stało się normą i stylem rządzenia. A co wolno wojewodom, to i ich namiestnikowi na Polskę.

Zdymisjonowanie posła Platformy Obywatelskiej przez szefa partii zostało przyjęte przez obserwatorów sceny politycznej z niedowierzaniem. Przecież nie takie przewiny mają na sumieniu członkowie tej zasłużonej dla Unii Europejskiej formacji. Właśnie, w tym rzecz – nie takie! We wszelkich układach sekciarskich, mafijnych i gangsterskich pospolite przestępstwa są wręcz mile widziane. Jedyne, co jest bezwzględnie zakazane, to informowanie niewtajemniczonych o sekretach sekty. A jaki to sekret upublicznił ten nieszczęsny poseł? Ano taki, że po ewentualnym dojściu do władzy Tusk zlikwiduje wszelkie przywileje biedniejszej części społeczeństwa polskiego. Założono słusznie lub nie, że część naszego społeczeństwa nie jest jeszcze tego świadoma.

Po zrównaniu w prawach prawdy z kłamstwem, coraz trudniej jest się połapać, co jest czym. Kłamstwo robi oszałamiającą karierę. Nikt już nie ma za złe przywódcom prestiżowych federacji, takich jak niemiecka czy rosyjska, że kłamią. To stało się normą i stylem rządzenia. A co wolno wojewodom, to i ich namiestnikowi na Polskę. Wolno mu nawet solennie obiecywać, że po dojściu do władzy nie zamierza kierować się prawem, a brutalną siłą fizyczną. I o dziwo, zyskuje mu to poklask u… No właśnie, może tych, którym samodzielne myślenie nawet nie przychodzi do głowy. Przecież najważniejsze są emocje, te po dopalaczach, albo i bez nich.

Więcej na temat buzujących emocji mogłaby powiedzieć prominentna przedstawicielka „nadzwyczajnej kasty”, przyłapana przez policję po tym, jak z nożem w ręku napadła w nocy przechodniów, później pijana wsiadła do samochodu, żeby się jeszcze rozprawić z kim popadnie. A co! Kto jej zabroni? No przecież nie ten straszny reżym, z którym tak dzielnie walczy. Ciekawe, czy ujmie się za nią Unia Europejska?

Pozdrawiam i do następnej soboty,

Małgorzata Todd

Ostatnie wpisy autora