Czarne chmury zbierają się nad polskim systemem bankowym

Data

Strona głównaGospodarkaCzarne chmury zbierają się nad polskim systemem bankowym

Polecamy w dziale

Bezpieczny kredyt czyli jeszcze droższe mieszkania

Po 2 miesiącach obowiązywania "Bezpiecznego kredytu 2%" ceny mieszkań w 10 największych miastach w Polsce wzrosły o 10%. Największymi beneficjentami okazali się deweloperzy i sprzedawcy mieszkań - dla analityków było to oczywiste.

Czy magazynowanie CO2 pod ziemią lub w oceanach ma sens?

Człowiek emituje 1.2% CO2 znajdującego się w atmosferze. Duża część jest pochłaniana przez naturalne rezerwuary. Wzrost stężenia CO2 nie ma wpływu na klimat. Inwestowanie w jego podziemne magazynowanie nie ma najmniejszego sensu.

Polska kroczy ścieżką Argentyny

Na środową decyzję RPP o obniżce stóp procentowych o 75 punktów rynki zareagowały wyprzedażą PLN oraz akcji banków. Polskie obligacje przestają być atrakcyjne. Kto zatem sfinansuje polski dług? Myślę, że my - naszymi pieniędzmi.
Problem kredytów frankowych był przez lata zamiatany pod dywan. Teraz czekamy na wyrok TSUE, odnośnie prawa banków do pobierania wynagrodzenia za użyczony kapitał w przypadku unieważnienia umowy. Mówimy o kwocie 100 mld złotych!!!

Narodowy Bank Polski opublikował „Raport o stabilności systemu finansowego”. Poruszona została w nim kwestia zagrożeń dla polskiego systemu bankowego, wynikających z oczekiwanego wyroku TSUE (ma zapaść w 2023 roku) odnośnie prawa banków do pobierania wynagrodzenia za użyczony kapitał w przypadku sądowego unieważnienia umowy.

Kwota jaką będą musiały zapłacić banki, w przypadku niekorzystnego dla nich wyroku TSUE, jest znacząca i wynosi 100 mld zł. Jest to ponad 10-krotność zysku całego sektora bankowego wygenerowanego w 2021 roku.

Powagę sytuacji dostrzega również szef Komisji Nadzoru Finansowego. Wezwał on banki do angażowania się w rozwiązania ugodowe w sprawach umów frankowych.

O „tykającej bombie w polskim systemie bankowym” napisał również renomowany „Financial Times”. Twierdzi on, że problem został stworzony podczas rządów PO-PSL, kiedy to zapowiedziano zastąpienie złotówki przez euro, co dało zielony sygnał bankom dla udzielania kredytów hipotecznych w obcych walutach. Mimo rosnącego ryzyka dla systemu finansowego, problem „kredytów frankowych” był przez lata zamiatany pod dywan, zamiast znalezienia rozwiązania.

Na horyzoncie pojawiło się niedawno kolejne ryzyko. Jest ono związane z próbą podważenia legalności kredytów opartych o stawkę WIBOR.  Wspomniał o nim Prezes Narodowego Banku Polskiego, który jednocześnie zapowiedział monitoring wyroków sądowych dotyczących tej kwestii.

W polskim systemie bankowym pojawia się coraz więcej zagrożeń, które mogą doprowadzić do  pogorszenia jego stabilności.

Kto, w przypadku negatywnego dla banków wyroku TSUE oraz wzrostu ilości wyroków sądów kwestionujących stosowanie stawki WIBOR, pokryje znaczące koszty naprawy systemu? Podatnicy czy akcjonariusze banków?

MTC

Źródła:

Ostatnie wpisy autora