Czy Polska przystąpi do wojny gospodarczej z USA?

Data

Polecamy

Polacy nie chcą Euro … ale je przyjmiemy!

Prawie 65% Polaków nie chce przyjęcia euro. Nie chce prezes NBP Glapiński i (mówi, że) nie chce premier Morawiecki. Dlaczego zatem przyjmiemy euro w ciągu 5 lat? Bo taka jest konsekwencja 30 lat działań polskiej klasy politycznej.

Kiedy rynki finansowe powiedzą: sprawdzam?

Opieranie realizacji budżetu na pieniądzach z KPO jest bardzo ryzykownym posunięciem. Nie wiemy czy KE nie wysunie kolejnych żądań oraz czy środki otrzymamy do końca tego roku. Czy zatem na początku roku 2023 możemy być spokojni?

Czarne chmury zbierają się nad polskim systemem bankowym

Problem kredytów frankowych był przez lata zamiatany pod dywan. Teraz czekamy na wyrok TSUE, odnośnie prawa banków do pobierania wynagrodzenia za użyczony kapitał w przypadku unieważnienia umowy. Mówimy o kwocie 100 mld złotych!!!
Rośnie napięcie pomiędzy Niemcami i Francją a USA w związku z amerykańskim planem rozwoju "zielonych technologii". Europejską (Olafa Scholza) odpowiedzią ma być powołanie wspólnego funduszu wsparcia "unijnych" firm. Jak odpowiemy?

Od prawie roku z niepokojem obserwujemy działania wojenne, które toczą się za naszą wschodnią granicą. Widzimy też ich wpływ na nasze portfele poprzez rosnące ceny surowców energetycznych oraz szalejącą inflację. Często zastanawiamy się jak długo wojna rosyjsko-ukraińska będzie się jeszcze toczyć i kto będzie zwycięzcą, a kto przegranym.

Tymczasem, równolegle do wojny na Ukrainie, rośnie napięcie polityczne pomiędzy głównymi filarami Unii Europejskiej (Niemcami i Francją) a Stanami Zjednoczonymi. Jest ono spowodowane dążeniem Białego Domu do uchwalenia tzw. Inflation Reduction Act – pakietu ustaw mającego przyśpieszyć  rozwój „przemysłu zielonych technologii” w USA. Propozycja Bidena, która ma na celu przywrócenie znaczącej pozycji amerykańskiego przemysłu w sektorze produkcji aut elektrycznych, wywołała niepokój wśród europejskich elit gospodarczo-politycznych.

Kilka dni temu kanclerz Niemiec Scholz zwrócił się do państw członkowskich Unii Europejskiej (w tym  Polski) z propozycją powołania wspólnego funduszu. Z niego finansowane byłyby dotacje dla firm europejskich, które mogą ucierpieć w wyniku wprowadzenia w/w rozwiązań amerykańskich. Byłoby to kolejne rozwiązanie budżetowe, które zakłada wspólne dzielenie kosztów przez państwa członkowskie.

Poprzednim, uchwalonym w 2020 roku, jest program, z którego finansowane mają być projekty w ramach Krajowego Programu Odbudowy. O kosztach i ryzykach związanych z wykorzystaniem środków z KPO już pisaliśmy.

 Walka Prawa i Sprawiedliwości z wiatrakami – ABC Niepodległość – MTC (abcniepodleglosc.pl)

Portal „Politico” podaje, że w ubiegłych dniach Komisarz Unii Europejskiej Thierry Breton odbył rozmowy z czołowymi politykami państw członkowskich, w tym z premierem Polski Mateuszem Morawieckim. Miały one na celu próbę zbudowania konsensusu w odpowiedzi na Inflation Reduction Act.

Zatem zapytajmy: czy Polska przystąpi do sojuszu niemiecko-francuskiego przeciwko Stanom Zjednoczonym oraz jakie korzyści i koszty będą z tym związane?

Pytanie to jest szczególnie, ponieważ Ameryka jest nie tylko naszym głównym sojusznikiem wojskowym. Również amerykańska pomoc dla Ukrainy jest o wiele większa  niż wsparcie ze strony Niemiec.

MTC

Źródła:

Germany’s Scholz Backs Joint EU Funding to Counter US Subsidies – Bloomberg

EU industry boss hawks Clean Tech Act to hit back against America’s green subsidies – POLITICO

CORRECTED-France and Germany eye 'aggressive response’ to U.S. Inflation Reduction Act | Reuters

H.R.5376 – 117th Congress (2021-2022): Inflation Reduction Act of 2022 | Congress.gov | Library of Congress

Ostatnie wpisy autora