A. Idigow, Oświadczenie Prezydium Rządu Czeczeńskiej Republiki Iczkeria. O wojennej agresji Kremla przeciwko Ukrainie

Data

Polecamy

Maria Demidiuk, Wrażenia z pobytu w Polsce

Czerwono-czarna flaga kojarzy mi się z walką narodowowyzwoleńczą, protestami na Majdanie i nie ma znaczenia antypolskiego. Często się zdarza, że osoba dokonująca bohaterskich czynów, popełnia też zbrodnie. Powinniśmy je wyjaśniać.

Próby współpracy polskich i ukraińskich środowisk patriotyczno-narodowych w latach 1945-2022 (2)

Jednym z obszarów, który miał stale podzielić Polaków i Ukraińców jest historia. Oba narody, im dalej od tragicznych wydarzeń, tym bardziej idealizują swoich niezłomnych "bohaterów". Tworzą się mity, z którymi trudno jest walczyć.

Próby współpracy polskich i ukraińskich środowisk patriotyczno narodowych w latach 1945-2022 (1)

Polsko-ukraińskich stosunków nie da się zrozumieć bez znajomości historii. Walczyliśmy z sobą i urządzaliśmy mordy, ale w warunkach wspólnego zagrożenia potrafiliśmy współpracować. Te próby agentura rosyjska zawsze nazywała zdradą
Społeczność międzynarodowa państw ONZ powinna zademonstrować dziś swoje zdecydowanie i odejść od poprzedniej polityki, która poniosła porażkę.

Prezydent Putin uznał Doniecką Republikę Ludową i Ługańską Republikę Ludową za republiki ludowe w Donbasie. Zwolnił tym samym Kijów od zobowiązań zapisanych w tak zwanych „uzgodnieniach Mińskich”. Moskwa dotąd uznawała te tereny za część Ukrainy, ale teraz wprowadziła tam swoje wojska i oświadczyła, że rozpoczyna wojnę w celu zajęcia całego terytorium Ukrainy.

Uznanie przez Moskwę dwóch separatystycznych regionów we wschodniej Ukrainie za niezależne podmioty nastąpiło 22 lutego 2022 roku, w przededniu Dnia Obrońcy Ojczyzny. Od razu po tym święcie sowieckiej/rosyjskiej armii rozpoczęła się wojna przeciwko Ukrainie. Używając święta, imperium sowieckie i rosyjskie chce ukryć swoje zbrodnie przeciwko ludzkości. Nie po raz pierwszy. 23 lutego 1944 roku Sowieci deportowali całe narody: czeczeński i inguski, a 8 marca 1944 roku Bałkarów. Podczas anektowania Czeczeńskiej Republiki Iczkerii, Krymu, części Gruzji i Mołdawii okupanci próbowali powoływać się na prawo międzynarodowe lub korzystali z zakulisowej opieki Zachodu. Teraz, atakując Ukrainę, nie dbają nawet o pozory.

Z powodu swojej bezwzględnej polityki Kreml traci zaufanie świata. W 1994 r. Moskwa rozpoczęła ekspansję wojskową przeciwko nowym państwom byłego ZSSR. Przeciwstawiają się temu dzisiaj odważni żołnierze ukraińscy, którzy wywołują panikę wśród agresorów.

Prezydium Rządu Czeczeńskiej Republiki Iczkeria – legalnej władzy narodu czeczeńskiego – stanowczo potępia agresję junty kremlowskiej, zmierzającej do okupacji całej Ukrainy!

Świat musi zaprzestać polityki ustępstw wobec Rosji. Prowokują one Moskwę, która wierzy, że „w ciągu czterech dni może dojść do kanału La Manche”. Dziś dzieje się to, przed czym Prezydent Dudajew ostrzegał: „Jeśli politycy europejscy nazywają wojnę przeciwko Iczkerii wewnętrzną sprawą Rosji, to doczekają się oni, że ich kraje staną się wewnętrzną sprawą Rosji”.

Społeczność międzynarodowa państw ONZ powinna zademonstrować dziś swoje zdecydowanie i odejść od poprzedniej polityki, która poniosła porażkę. Kreml i jego wspólnicy, którzy poważnie łamią statut ONZ, dający gwarancję praw wszystkim narodom naszej planety, liczą na słabość Zachodu!

Oczekujemy, że działania społeczności międzynarodowej doprowadzą do odzyskania nie tylko Ukrainy, ale wszystkich bezprawnie zagarniętych przez Rosję terytoriów państw odrodzonych po rozpadzie ZSSR.

A.Idigow

Przewodniczący Prezydium Rządu Czeczeńskiej Republiki Iczkeria

24 lutego 2022 r.

Ostatnie wpisy autora