Politycy rządowi nie mają czasu chorować!

Strona głównaOpiniePolitycy rządowi nie mają czasu chorować!

Polecamy w dziale

Polska – Ukraina. Wojna mitów i interesów (polemika) 

Budzisz i Żurawski vel Grajewski odwracają kolejność przyczyn i skutków w sporze polsko-ukraińskim. Nie zaczął się on od sporu o historię (UPA) i od świadomie konfrontacyjnej polityki Zełenskiego, ale od kryzysu zbożowego i transportowego w l. 2022-4.

Krew, bruk i nowe przymierze. Czy imigracja zjednoczyła Irlandię Północną przeciwko elitom

Nowy Ruch Republikański powstały dla obrony własnej ziemi i czerpiąc z historycznych wzorców bezkompromisowości, wystosował już niezwykle wyraziste ostrzeżenie wobec polityków zarządzających wyspą za to, że wpuścili na jej terytorium tysiące młodych i silnych mężczyzn zdolnych do walki.

Morderca Leszek Kraskowski idzie siedzieć!

Należało mu się! Gdyby teraz nie został zatrzymany, mógłby w najbliższym czasie wystrzelać ze swojego nielegalnego pistoletu gazowego nie tylko całą komendę wojewódzką, ale też urząd marszałkowski, a nawet rząd z Donaldem Tuskiem na czele. Kto by nas wtedy obronił przed rosyjską agresją?

Kraj Basków i Estonia – autonomia czy własne państwo?

Autonomia czy własne państwo — co lepiej chroni język i tożsamość małych narodów? Przypadki Kraju Basków i Estonii pokazują, że klasyczne odpowiedzi wymagają rewizji. Ani państwo narodowe, ani autonomia nie stanowią wystarczającego warunku przetrwania wspólnoty.
Chorować mamy czas my, zwykli obywatele. I opozycja, przecież nie rządzi. Politycy rządowi politykują, myślą o Polsce i kombinują jak sprawiedliwie rozdać swoim pieniądze pożyczane na konto nas wszystkich. Gdzie mają znaleźć jeszcze czas na długie chorowanie?

Politycy rządowi i okołorządowi nie mają czasu na chorobę. Politykują dla Polski, myślą o Polsce, zarabiają swoje prywatne pieniądze dla Polski i kombinują jak sprawiedliwie rozdać swoim pieniądze pożyczane na konto nas wszystkich. Gdzie mają znaleźć jeszcze czas na długie chorowanie?

Na długie chorowanie, na czekanie w kolejkach do lekarza mamy czas my, zwykli obywatele. A może wcześniej umrzemy i nie obciążymy nad miarę budżetu NFZ, i nie zubożymy naszego rozwiniętego państwa? Ma też czas opozycja, żeby chorować, przecież nie rządzi.

Dlatego zupełnie nie rozumiem nagonki medialno/opozycyjnej na młodego przedsiębiorczego lekarza Dawida Kacprzyka, który szybką ścieżkę leczenia zapewniał członkom Koalicji w „swoim” szpitalu zwanym Południowym. Dodatkowo absurdalne są zarzuty stawiane temu zdolnemu i pracowitemu człowiekowi (a wy ile pracujecie?) o członkostwo w Platformie Obywatelskiej. Mieliby się politycy KO leczyć u kogoś obcego, może u jakiegoś pisowca?

Dlatego apeluję, nie wariujmy! Chorujmy z godnością, czekajmy na swoją kolej. Może umrzemy zanim NFZ zapłaci za naszą niedoszłą operację? 

Najjaśniejsza Rzeczpospolita, Ojczyzna nasza, zasługuje na w pełni zdrowy rząd i nie może pozwolić na chorowanie swoich najznamienitszych synów i córek.

JAK 

Ostatnie wpisy autora

Nowa Konstytucja