Jerzy Targalski, Sylogizm i prymitywizm. O działaniu à la Korwin-Mikke

Data

Polecamy

Wychodzenie z mody

Na tym nie koniec, bo moda nie ustaje w dostarczaniu nam absurdalnych pomysłów. Tym razem w sukurs przyszła jej tak zwana pandemia, którą odwołano po napaści Rosji na Ukrainę.

Paląca troska papieża

Obecny papież nie pisze o współczesnych problemach. Miast zmieniać świat, usiłuje go zrozumieć, a może i mu ulec, przed czym przestrzegał nas Chrystus.

Absurd w natarciu

Blokowanie funduszy unijnych za brak praworządności to jedna wielka ściema i kpina. Gorzej, to oszustwo i nawet złodziejstwo, bo my wpłacamy do kasy unii pieniądze, a unia rozdaje je byle komu, z pominięciem nas.
Prymitywny sylogizm stał się w czasach ignorancji i skretynienia podstawowym sposobem rozumowania, zwłaszcza ludzi młodych.

Prymitywny sylogizm stał się w czasach ignorancji i skretynienia podstawowym sposobem rozumowania, zwłaszcza ludzi młodych.

Dlatego stanowi skuteczne narzędzie propagandy rosyjskiej, a takim politykom jak Korwin-Mikke przysparza rzesze zwolenników wśród 15-latków. Prostacki sylogizm polega na prostych uogólnieniach i na niedostrzeganiu niuansów czy różnic.

Zdanie: za darmo nie dostaniemy nic pięknego – jest teoretycznie słuszne, ale zastosowane do wszystkiego traci sens. Zachód słońca jest za darmo, a więc nie jest piękny. Michał Jelonek z Mediów Narodowych na pytanie, czy stacjonowanie wojsk rosyjskich w Polsce czymś różniłoby się od obecnego statusu wojsk amerykańskich, odpowiedział: „Nie, absolutnie, obce wojska to są obce wojska niezależnie od ich narodowości. Ja tutaj więc nie widziałbym istotnej różnicy”. Rzecz jednak nie w narodowości, lecz w charakterze.

Gdyby w sierpniu 1939 roku korpus angielski przybył do Polski, pan Jelonek żądałby jego usunięcia jako „obcych wojsk”, gdyż nie zna pojęcia wojsk sojuszniczych, a wszystko, co nie jest nasze, jest wrogie.(…)

Świat jest bardziej skomplikowany.

Jerzy Targalski. Fronda.pl 27.09.2019

Ostatnie wpisy autora