„To nie jest science fiction”. Były dyrektor Google ostrzega przed skutkami rozwoju AI

Strona głównaMatrix„To nie jest science fiction”. Były dyrektor Google ostrzega przed skutkami rozwoju...

Polecamy w dziale

Sygnalista z branży tech: Zostały nam tylko 3 lata, zanim uderzy!

Mo Gawdat, były szef Google X, przekonuje, że AGI już istnieje i może doprowadzić do ogromnych zmian na rynku pracy. W rozmowie porusza kwestie etyki AI, przyszłości gospodarki oraz wyzwań, przed którymi stanie społeczeństwo w nadchodzących latach.

Google pokazało „przyszłość”. Mam dość.

Google I/O 2026, zmęczenie sztuczną inteligencją, agenci AI, inteligentne okulary i elektryczny powrót Citroëna 2CV. Oto najciekawsze wydarzenia i nowinki technologiczne ostatnich dni – od przełomowych rozwiązań po pytania o to, czy nie mamy już dość wszechobecnej AI.

Twój telefon szpieguje bardziej, niż myślisz. 15 ustawień Androida, które warto wyłączyć

Twój smartfon zna miejsca, w których byłeś, ludzi, z którymi rozmawiasz, aplikacje, których używasz i godziny, o których śpisz. Dla wygody większość funkcji śledzenia w Androidzie jest domyślnie włączona – często bez pełnej świadomości użytkownika. Nie oznacza to, że telefon „podsłuchuje” każdą rozmowę, ale skala zbieranych danych potrafi zaskoczyć. Oto 15 ustawień, które warto sprawdzić, jeśli zależy Ci na prywatności.

Klucz do cyberbezpieczeństwa – jak działa i gdzie znajduje zastosowanie?

Klucze bezpieczeństwa, takie jak YubiKey, to jedna z najskuteczniejszych metod ochrony kont online. Sprawdź, jak działają, gdzie znajdują zastosowanie oraz które firmy i banki w Polsce wspierają tę technologię.
Czy świat jest gotowy na rewolucję AI? Były szef Google X uważa, że decyzje podjęte w najbliższych latach mogą zadecydować o przyszłości ludzkości. Poznaj największe zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją.

Rozwój sztucznej inteligencji nabiera tempa, a wraz z nim pojawiają się pytania o bezpieczeństwo, przyszłość rynku pracy i wpływ nowych technologii na społeczeństwo. Mo Gawdat, były dyrektor ds. innowacji w Google X, uważa, że największe zagrożenie nie tkwi w samych maszynach, lecz w sposobie, w jaki ludzie zdecydują się wykorzystać ich możliwości.

W opinii eksperta świat wkroczył w okres, który może okazać się jednym z najbardziej przełomowych momentów w historii cywilizacji. Decyzje podejmowane dziś mogą zaważyć na tym, jak będzie wyglądała rzeczywistość za kilka lub kilkanaście lat.

Problemem nie jest sztuczna inteligencja, lecz człowiek

Wbrew popularnym wizjom znanym z filmów science fiction, zagrożenie nie musi wynikać z buntu maszyn. Znacznie bardziej realne wydaje się wykorzystanie zaawansowanych systemów przez ludzi kierujących się chęcią zysku, zdobycia przewagi politycznej lub rozszerzenia kontroli nad społeczeństwem.

Sztuczna inteligencja pozostaje narzędziem. Może przyspieszać postęp naukowy, wspierać lekarzy w diagnozowaniu chorób czy pomagać w rozwiązywaniu złożonych problemów. Jednocześnie może zostać użyta do tworzenia systemów masowej inwigilacji, manipulowania opinią publiczną czy prowadzenia zaawansowanych cyberataków.

Technologia rozwija się szybciej niż przepisy

Eksperci coraz częściej zwracają uwagę na fakt, że ustawodawstwo nie nadąża za tempem zmian technologicznych. Narzędzia oparte na AI trafiają do milionów użytkowników, podczas gdy regulacje dotyczące ich wykorzystania wciąż znajdują się na etapie tworzenia.

Brak jasnych zasad może prowadzić do licznych nadużyć. Dotyczy to zarówno ochrony prywatności, jak i odpowiedzialności za decyzje podejmowane przez algorytmy wykorzystywane w administracji, finansach czy służbie zdrowia.

Rynek pracy czeka największa transformacja od dekad

Automatyzacja procesów już dziś wpływa na sposób funkcjonowania wielu branż. Sztuczna inteligencja potrafi generować teksty, analizować dane, tworzyć grafiki czy wspierać programowanie.

Oznacza to, że część zawodów może ulec znaczącym zmianom lub stopniowo zanikać. Szczególnie narażone są stanowiska związane z wykonywaniem powtarzalnych czynności. Jednocześnie pojawią się nowe profesje wymagające kompetencji związanych z obsługą i nadzorowaniem inteligentnych systemów.

Największym wyzwaniem może okazać się tempo tych zmian. Społeczeństwa będą musiały dostosować systemy edukacji i przekwalifikowania pracowników do nowej rzeczywistości.

Era dezinformacji może wejść na nowy poziom

Rozwój technologii generatywnych zwiększa również ryzyko związane z rozpowszechnianiem fałszywych treści. Coraz trudniej odróżnić autentyczne materiały od tych stworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji.

Eksperci ostrzegają, że może to prowadzić do:

  • osłabienia zaufania do mediów,
  • wzrostu liczby kampanii dezinformacyjnych,
  • manipulowania nastrojami społecznymi,
  • wpływania na procesy wyborcze i decyzje obywateli.

W świecie, w którym każdy obraz, nagranie czy wypowiedź mogą zostać wygenerowane komputerowo, umiejętność weryfikowania informacji stanie się jedną z najważniejszych kompetencji XXI wieku.

Rosnąca koncentracja technologicznej władzy

Zaawansowane modele sztucznej inteligencji są rozwijane przede wszystkim przez największe korporacje technologiczne oraz najbogatsze państwa. Powoduje to obawy związane z koncentracją wpływów i ograniczoną kontrolą społeczną nad kluczowymi technologiami.

Pojawiają się pytania o to, kto powinien decydować o kierunkach rozwoju AI, jakie granice należy wyznaczyć oraz w jaki sposób zapewnić równy dostęp do korzyści wynikających z postępu technologicznego.

Najważniejsze zagrożenia związane z rozwojem AI

1. Wykorzystanie technologii do manipulacji społeczeństwem
Zaawansowane narzędzia mogą służyć do tworzenia przekonujących kampanii dezinformacyjnych i wpływania na opinię publiczną.

2. Brak skutecznych regulacji prawnych
Prawo nie nadąża za dynamicznym rozwojem nowych rozwiązań technologicznych.

3. Głębokie zmiany na rynku pracy
Automatyzacja może prowadzić do likwidacji części zawodów i wzrostu nierówności społecznych.

4. Utrata zaufania do informacji
Deepfake’i i treści generowane przez AI mogą utrudnić odróżnianie prawdy od fałszu.

5. Koncentracja wpływów w rękach nielicznych podmiotów
Kontrola nad najbardziej zaawansowanymi systemami może zostać skupiona w rękach kilku korporacji i państw.

Czas na odpowiedzialne decyzje

Choć rozwój sztucznej inteligencji budzi obawy, nie musi prowadzić do katastroficznych scenariuszy. Wiele zależy od tego, czy społeczeństwa będą w stanie wypracować skuteczne mechanizmy nadzoru oraz zasady odpowiedzialnego wykorzystywania nowych technologii.

Nadchodzące lata mogą okazać się okresem, w którym zostaną wyznaczone granice dla jednej z najbardziej przełomowych technologii w dziejach. Od podjętych dziś decyzji zależeć będzie, czy sztuczna inteligencja stanie się narzędziem służącym rozwojowi ludzkości, czy źródłem nowych, trudnych do przewidzenia zagrożeń.

Kim jest Mo Gawdat?

Mo Gawdat to egipski przedsiębiorca, inżynier, autor bestsellerowych książek oraz były dyrektor biznesowy Google X – tajnego laboratorium badawczo-rozwojowego Google, odpowiedzialnego za realizację najbardziej ambitnych projektów technologicznych firmy.

Urodził się 20 czerwca 1967 roku w Egipcie. Wykształcenie zdobywał na Uniwersytecie Ain Szams w Kairze, gdzie ukończył studia z zakresu inżynierii lądowej. Następnie uzyskał tytuł MBA w Maastricht School of Management w Holandii, specjalizując się w zarządzaniu i biznesie międzynarodowym. (Wikipedia)

Swoją karierę zawodową rozpoczynał jako inżynier systemowy w IBM Egypt. Później pracował m.in. dla NCR oraz Microsoftu, gdzie przez kilka lat zajmował stanowiska kierownicze związane z rozwojem biznesu i nowymi technologiami.

Do Google dołączył w 2007 roku. Odpowiadał za rozwój działalności firmy na rynkach wschodzących w Afryce, Europie Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. Z czasem trafił do Google X (obecnie X Development), określanego często mianem „fabryki przyszłości”. Jako Chief Business Officer nadzorował biznesowy aspekt projektów określanych jako „moonshots” – śmiałych przedsięwzięć mających rozwiązywać globalne problemy przy wykorzystaniu przełomowych technologii. (Thinking Heads)

W laboratorium Google X rozwijano między innymi:

* Project Loon – projekt dostarczania internetu za pomocą balonów stratosferycznych do odległych regionów świata,
* technologie związane z autonomicznym transportem,
* rozwiązania z obszaru sztucznej inteligencji i robotyki,
* innowacyjne projekty dotyczące ochrony zdrowia i komunikacji.

Po odejściu z Google w 2018 roku Gawdat poświęcił się działalności edukacyjnej oraz popularyzowaniu wiedzy na temat wpływu technologii na społeczeństwo. Założył inicjatywę One Billion Happy, której celem jest poprawa dobrostanu psychicznego ludzi na całym świecie.

Jest również autorem kilku głośnych książek, w tym:

* „Solve for Happy” (2017) – poświęconej psychologii szczęścia,
* „Scary Smart” (2021) – dotyczącej przyszłości sztucznej inteligencji i zagrożeń wynikających z jej niekontrolowanego rozwoju,
* „That Little Voice in Your Head” (2022),
* „Unstressable” (2024).

Obecnie Mo Gawdat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych popularyzatorów debaty na temat AI. Regularnie występuje w mediach, podcastach i na konferencjach technologicznych, ostrzegając przed społecznymi konsekwencjami gwałtownego rozwoju sztucznej inteligencji. Jednocześnie podkreśla, że technologia sama w sobie nie jest zagrożeniem – wszystko zależy od wartości i decyzji ludzi, którzy będą ją tworzyć oraz wykorzystywać.
Tomasz Radzikiewicz
Tomasz Radzikiewicz
Piszę o technologii, systemach i sprawach, które zwykle działają w tle – dopóki coś się nie zepsuje. Interesują mnie mechanizmy stojące za bieżącymi wydarzeniami; czasem zaglądam tam, gdzie kończą się komunikaty, a zaczynają konsekwencje. Lubię patrzeć władzy na ręce i sprawdzać, jak decyzje przekładają się na rzeczywistość.

Ostatnie wpisy autora

Nowa Konstytucja