Myliłem się!

Strona głównaOpinieMyliłem się!

Polecamy w dziale

System ochrony zdrowia do naprawy

"Odwiedzić 5 lekarzy naraz grozi śmiercią", głosi powiedzenie sprzed 2 tys. lat. Problem polskiej służby zdrowia jest nie brak lekarzy, ale ich nieprawidłowe wykorzystanie, co wynika z wadliwego systemu. Ten system podporządkowany jest interesom polityków, Big Farmy i niektórych lekarzy.

Czy da się zatrzymać pustynnienie Polski? Jeśli tak, to jak?

Czy Polska naprawdę zmierza w stronę pustynnienia? W tej rozmowie hydrolog i prezes Fundacji Wolne Rzeki, Piotr Bednarek, wyjaśnia, dlaczego problem niedoboru wody staje się jednym z największych wyzwań dla naszego kraju. Rozmowa dotyczy przyczyn pogłębiającej się suszy, skutków regulacji rzek oraz działań, które mogą zwiększyć retencję i ograniczyć postępujące pustynnienie Polski.

Pa – to – log – ja. Kto pozwolił lekarzom tyle … pracować?

Pomyślmy o własnym zdrowiu i życiu. Etat zwykłego Polaka to 168 g/m-c. Naczelna Izba Lekarska teraz, po aferze Dawida Kacprzyka, proponuje ograniczyć czas pracy lekarzy do 312 godzin/m-c! Nie chcę być leczony przez przepracowanego lekarza, bo jego błąd to zagrożenie dla mojego zdrowia lub śmierć

Politycy rządowi nie mają czasu chorować!

Chorować mamy czas my, zwykli obywatele. I opozycja, przecież nie rządzi. Politycy rządowi politykują, myślą o Polsce i kombinują jak sprawiedliwie rozdać swoim pieniądze pożyczane na konto nas wszystkich. Gdzie mają znaleźć jeszcze czas na długie chorowanie?
Myślałem kiedyś, że propagandowego dna TVN i równolegle TVP pod wodzą Jacka Kurskiego nic nie przebije. Myliłem się bardzo. To dno przebiła z impetem TV Republika. Ostatnie "wystąpienia" funkcjonariuszy Kłeczka i Gójskiej są tego przykładem. Dlaczego milczą "nasi" dziennikarze i CMWP SDP?

Myliłem się! Myślałem kiedyś, że propagandowego dna TVN i równolegle TVP pod wodzą Jacka Kurskiego nic nie przebije. Myliłem się bardzo. To dno przebiła z impetem TV Republika Tomasza Sakiewicza. 

Funkcjonariusze tej stacji nawet nie udają, że są dziennikarzami. Bronią aktualnej linii partii (pardon: stacji), w każdej jej aktualnej odsłonie. I są wiarygodni, bo działają zgodnie z przekazem dnia. Kogo interesuje, co było wczoraj?

TV Republika nie potrzebuje dziennikarzy i ich nie ma. Ma za to wiernych funkcjonariuszy, bojowników w dziele obrony „aktualnej linii programowej”. Na przykład Miłosza Kłeczka.

Władze TVN gardziły (są dowody rzeczowe) i gardzą swoimi widzami. 

Władze TVP (Kurskiego) gardziły swoimi widzami. Przekaz był prymitywny, na miarę postrzegania polskiego narodu przez nawróconych w dobie Jakuba Franka (sami sprawdźcie) i trochę później. Za to, po kolejnych wygranych przez PiS wyborach, Jacek Kurski został nagrodzony przez władze Partii. Sam największy Prezes, którego ostatnią znaną lekturą były właśnie „Księgi Jakubowe” Olgi Tokarczuk, był na jego kolejnym pierwszym ślubie.

Teraz TV Republika robi to samo. Gardzi swoimi widzami, kłamiąc i manipulując przekazem, i świadomie ich ogłupia. Na dodatek każdego, kto nie zgadza się z „linią programową stacji”, zależną od tego skąd wieje wiatr pieniędzy, dezawuuje i wyzywa od „przygłupów”. 

Dlaczego, podobnie jak za Kurskiego, na to propagandowe dno nie reagują dziennikarze z innych „naszych” mediów? W imię jakich wyższych racji znowu milczy Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich? Gdzie jest jej przesławetne Centrum Monitoringu Wolności Prasy? 

Milczycie dla Polski? – jeżeli tak, to już współczuję naszej ojczyźnie.

Jan A. Kowalski

Jan A. Kowalski
Jan A. Kowalski
Jan A Kowalski, rocznik 1964. Od roku 1983 działacz Liberalno-Demokratycznej Partii Niepodległość, od 1985 redaktor „małej” Niepodległości (ps. Azja Tuhajbejowicz). Autor „Dziur w Mózgu” i „Wojny, którą właśnie przegraliśmy”.

Ostatnie wpisy autora

Nowa Konstytucja